BLOGI

Robert Gwiazdowski

Memento

2016-12-19

„Ustroje padają nie dlatego, że są złe, okrutne czy niesprawiedliwe; padają, ponieważ bankrutują” – twierdził Cyril Northcote Parkinson. I miał rację.

Dla gospodarki najważniejszy jest spokój. Tylko spekulanci finansowi mogą twierdzić – jak George Soros – że „najlepsze interesy robi się wówczas, gdy krew się leje na ulicach”. On też ma rację. Na spekulacjach można zarobić najwięcej. Ale zarabiają  wówczas tylko niektórzy. By gospodarka mogła się rozwijać jako całość, by było kogo opodatkowywać, by ustrój, jaki on by nie był, nie zbankrutował, potrzebny jest spokój.

Ale zwaśnione grupy polityczne – coraz bardziej przypominające mafię w okresie walki o przywództwo – straciły instynkt samozachowawczy. Koncentrują się tak dalece na krótkookresowym interesie własnym, że pomijają długookresowy interes organizmu, na którym pasożytują.

Efekt może być taki, że wszystkie pasożyty zdechną, gdy padnie organizm, który je żywi. Nie szkoda mi pasożytów. Ale szkoda tego organizmu. Fajny jest.

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
ZOBACZ STARSZE WPISY
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.