BLOGI

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Partner w agencji MMT Management. W latach 80. podziemny wydawca i konspirator. Lata 1989-1996 spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie był m.in. redaktorem naczelnym polonijnego Dziennika Chicagowskiego oraz Kuriera. Po powrocie do Polski został dyrektorem sprzedaży Radia RMF FM, a następnie, w 1997 roku założył firmę szkoleniową Midwest ITSE. W 2000 roku założył agencję MMT Management, zaś w 2010 roku Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jest aktywnym komentatorem i uczestnikiem życia publicznego.

Subskrybuj kanał RSS
POZOSTAŁE WPISY AUTORA

Cezary Kaźmierczak

Vivat Szydło & Morawiecki za MDG!

2017-04-13

W Polsce mamy bardzo zły degresywny system podatkowy. Najostrzej opodakowane są najmniejsze wynagrodzenia oraz najmniejsza działalność gospodarcza - ta ostatnia (ZUS + PIT) daje nawet 70% opodatkowanie przychodu! System należy wyrzucić do kosza i napisać nowy. Obecnego nie da się naprawić. Propozycje co i jak przedstawimy 19 kwietnia.

Niemniej zanim (i czy?) dojdzie do wielkiej reformy - trzeba usuwać najbardziej drastyczne i rażące elementy obecnego "systemu" podatkowego. Dlatego z wielkim entuzjazmem popieram inicjatywę rządu w sprawie Małej Działalności Gospodarczej, którą zresztą od dawna lobbowaliśmy, żeby ulżyć młodym przedsiębiorcom, małym usługodawcom i drobnej przedsiębiorczości.

Nie udałoby się to wszystko bez poparcia i zrozumienia ze strony Prezes ZUS, prof. Gertrudy Uścińskiej, która jako pierwszy w historii ZUS, Prezes zrozumiała, że jak krawcowa na wsi, żyjąca z poprawek krawieckich ma 1000 zł przychodu, to nie zapłaci 1200 złotych ZUS i że lepiej dostać 200 zł od niej niż nic. Wydaje się to oczywiste - ale dla jej poprzedników wcale oczywiste nie było. 

No ale oczywiście główne fanfary, że zostało do dowiezione do miejsca gdzie się obecnie znajduje należą się dla Pani Premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra Henryka Kowalczyka, wiceminister Jadwigi Emilewicz, dytektora od MSP w MR, Janusza Cieszyńskiego i niestrudzonego posła Adama Abramowicza. Jak zostanie to dowiezione do końca może to oznaczać nawet 1 mln głosów na PIS. Rzecz bowiem dotyczy 300 tysięcy najdrobniejszych przedsiębiorców (wg danych MF) oraz 700 tysięcy, którzy uciekli przed ZUS do szarej strefy (wg GUS).

Generalnie regulacja polega na wprowadzeniu małego ZUS dla małej działalności gospodarczej do 5 tysięcy przychodu - 32 złote od każdych 200 złotych. Nie rozwiązuje to wszystkich problemów i nie dotyczy wszystkich (np. małego handlu czy małej produkcji) ale problemy małych usług - przypominam 1 mln ludzi, z rodzinami 2,5 miliona - owszem.

Zatem dla kogo to jest:

- Dla młodych, rozpoczynających pracę, przede wszystkim w mniejszych ośrodkach. Programistów, grafików, web developerów i dziesiątek nowych zawodów nowych technologii. Mogą śmiało zaczynać swoje małe przedsięwzięcia nie będąc zagrożonym 1200 złotowym haraczem na ZUS, niezależnym od przychodów. Dzieki temu wielu zrezygnuje z wyjazdu z Polski. Korzyść wieloraka.

- Dla ludzi wypchniętych z rynku pracy, dla których zwyczajnie nie ma pracy, a którzy wcale nie chcieli być "przedsiębiorcami", ale życie ich do tego zmusiło - różnych elektryków, hydraulików, elektroników, ogrodników i wielu innych. Będą mogli w miasteczkach i na wsiach legalnie działać i normalnie zarabiać

- Dla ludzi, którzy uzupełniają w tej sposób swój budżet domowy - jak wspominana krawcowa, złote rączki od wszystkiego, drobne naprawy, małe remonty etc. 

Nowa regulacja rozwiązuje ich problemy. Mam nadzieję, że w rozsądnej perspektywie zostaną rozwiązane pozostałych.

P.S.

W Internecie pojawiły się pewne podśmiechujki ze mnie, jako to jest - szyderca zaczyna bić czołem przed rządem. Zatem oświadczam, że jak rząd będzie robił takie rzeczy to mogę jeszcze niżej i jeszcze mocniej bić tym czołem.

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
ZOBACZ STARSZE WPISY
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.

NASI BLOGERZY