BLOGI

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Partner w agencji MMT Management. W latach 80. podziemny wydawca i konspirator. Lata 1989-1996 spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie był m.in. redaktorem naczelnym polonijnego Dziennika Chicagowskiego oraz Kuriera. Po powrocie do Polski został dyrektorem sprzedaży Radia RMF FM, a następnie, w 1997 roku założył firmę szkoleniową Midwest ITSE. W 2000 roku założył agencję MMT Management, zaś w 2010 roku Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jest aktywnym komentatorem i uczestnikiem życia publicznego.

Subskrybuj kanał RSS
POZOSTAŁE WPISY AUTORA

Cezary Kaźmierczak

ZAMIAST ZAPLUWANIA SIĘ NA TWITTERZE - DO ROBOTY!

2018-01-30

Jako ortodoksyjny wyznawca 1 poprawki do konstytucji USA jestem przeciwnikiem nowelizacji ustawy o IPN - choć rozumiem, że w zaistniałej nie ma wyboru.

Przypomnijmy poprawkę: "Kongres nie ustanowi ustaw wprowadzających religię lub zabraniających swobodnego wykonywania praktyk religijnych; ani ustaw ograniczających wolność słowa lub prasy, lub naruszających prawo do pokojowych zgromadzeń i wnoszenia do rządu petycji o naprawę krzywd".

Od dawna jednak apeluję do polskich rządów, żeby zamiast oburzania się i zapluwania sie na Twitterze, co staje sie coraz bardziej groteskowe i co ważniejsze nie przynosi żadnych efektów, podjął konkretne działania, które raz na zawsze położą kres "polskim obozom śmierci".

Jest to o tyle łatwe, że żadnego prochu nie trzeba tu wymyślać. Piszę to jako były uczestnik Jewish-Polish Committe w Chicago, który miał okazję z bliska obserwować jak to się robi. Żeby nie owijać za bardzo w bawełnę - jeśli chcemy cokolwiek osiągnąć musimy zaordynować kampanię zastraszania sądowego oszczerców i potencjalnych oszczerców - tak tak to zrobiła z sukcesem żydowska Anti-Defamation League.

Już samo wytaczanie pozwów oszczercom w krajach ich zamieszkania z żądaniami gitantycznych odszkodowań znacznie ograniczy ich liczbę, a kilka wyroków skazujących na zapłatę wysokich odszkodowań - wyeliminuje je niemal do zera. W przeciągu 5 lat jesteśmy w stanie rozwiązać problem "polskich obozów śmierci", tak jak ADL rozwiązało problem "kłamstwa oświęcimskiego".

- Czemu nas aż tak kopią?

- Bo mogą!

Jak kilku zapłaci - odechce sie reszcie.

Nie będzie można co prawda rytualnie się oburzać i pisać budzące ekstazę wśród elektoratu ostre twitty - ale problem zostanie rozwiązany. Ewentualnie do świetego oburzenia można czego innego sobie poszukać.

Oczywiścei plan się powiedzie jeśli nie zatrudnimy do jego wykonaia szwagra z kolegami.

PS

Gęba, która nam dorabiają zaczyna  też powoli już szkodzić naszym interesom gospodarczym.

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
ZOBACZ STARSZE WPISY
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.

NASI BLOGERZY