BEZPIECZEŃSTWO

Akt Założycielski NATO-Rosja z 1997 roku nie zakazuje stałych baz NATO w Europie Wschodniej

Akt Założycielski NATO-Rosja z 1997 roku nie zakazuje stałych baz NATO w Europie Wschodniej

Autorzy: Luke Coffey i Daniel Kochis

Powszechnie uważa się, że w 1997 roku NATO obiecało Rosji, że nie utworzy stałych baz w żadnym z byłych krajów Układu Warszawskiego, które pewnego dnia mogłyby stać się członkami NATO. To w istocie mit, który został utrwalony przez machinę propagandową Kremla, a także efekt braku wnikliwej analizy i podstawowej wiedzy wśród komentatorów, polityków i decydentów na Zachodzie. Stany Zjednoczone powinny publicznie doprecyzować swoje stanowisko w tej kwestii a następnie podjąć stosowne kroki gwarantujące, że Europa Środkowa i Wschodnia są należycie chronione. 

Poważne nieporozumienie

Istnieje tyleż powszechne co błędne mniemanie, że Akt Założycielski o Wzajemnych Stosunkach, Współpracy i Bezpieczeństwie pomiędzy NATO i Federacją Rosyjską z 1997 roku (Akt Założycielski NATO-Rosja) zakazuje stałego stacjonowania żołnierzy NATO w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. W kwestii stałych baz akt stanowi:

NATO podkreśla, że w obecnych i dających się przewidzieć warunkach bezpieczeństwa Sojusz będzie realizował swoją misję kolektywnego bezpieczeństwa i inne zadania raczej poprzez zapewnienie niezbędnej kompatybilności operacyjnej, integracji i możliwości wzmocnienia niż przez zwiększanie liczebności sił zbrojnych stacjonujących permanentnie. Stosownie, będzie musiał polegać na odpowiedniej infrastrukturze, współmiernej do wyżej wymienionych zadań. W tym kontekście wzmocnienie może mieć w razie potrzeby miejsce w przypadku konieczności obrony przed groźbą agresji i misji wsparcia działań pokojowych zgodnych z podstawowymi zasadami Karty Narodów Zjednoczonych i OBWE (Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie), a także w przypadku ćwiczeń zgodnych z przyjętym Traktatem CFE (o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie), postanowieniami Dokumentu Wiedeńskiego z 1994 roku i obopólnie uzgodnionymi środkami gwarantującymi transparentność. Rosja zastosuje podobne ograniczenia jeżeli chodzi o rozmieszczenie swoich sił konwencjonalnych w Europie.[1]

Zmienne warunki bezpieczeństwa

Czytając frazę „w obecnych i dających się przewidzieć warunkach bezpieczeństwa” należy pamiętać, że Rosja i NATO uzgodniły ten akt 19 lat temu. Stanowisko Moskwy w kwestii bezpieczeństwa euroatlantyckiego zmieniło się od czasów wzajemnych deklaracji dobrej woli w 1997 roku, a Władimir Putin wybrał dla Rosji inną ścieżkę niż jego poprzednik, Borys Jelcyn. Dla przykładu:

• W 1999 roku Rosja zgodziła się wycofać wszystkie swoje oddziały i uzbrojenie z Mołdowy do końca 2002 roku. Dziś 2.000 rosyjskich żołnierzy wciąż stacjonuje w secesjonistycznym regionie Zadniestrza.
• W 2001 roku amerykański Departament Stanu wyraził obawy związane z możliwością rozmieszczenia przez Moskwę taktycznej broni jądrowej w Kaliningradzie. Od tego czasu systematycznie powtarzają się oskarżenia, że Rosja rozmieściła tam taki arsenał.
• W 2006 roku Rosja czasowo odcięła dostawy gazu ziemnego na Ukrainę, co ograniczyło także przesył gazu do innych krajów europejskich, w tym sojuszników z NATO.
• W 2007 roku Rosja stała za cyber-atakiem wymierzonym w Estonię, w odwecie za usunięcie z Tallina tzw. Brązowego Żołnierza, pomnika wojennego z czasów sowieckich.
• W 2007 roku Artur Czilingarow, deputowany do rosyjskiej Dumy poprowadził podmorską ekspedycję na Biegun Północny i zatknął rosyjską flagę w dnie morskim. Później powiedział: „Arktyka jest rosyjska. Musimy udowodnić, że Biegun Północny jest przedłużeniem terytorium Rosji”.[2]
• W 2008 roku Rosja zaatakowała Gruzję, podchodząc na kilka kilometrów do jej stolicy. Dziś Rosja wciąż okupuje 20 procent terytorium Gruzji i łamie porozumienie o zawieszeniu broni z 2008 roku.
• W 2010 roku Rosja zaczęła modernizować i zwiększać liczbę żołnierzy i uzbrojenia w swojej bazie w Giumri w Armenii, która graniczy z będącą członkiem NATO Turcją. Dziś szacuje się, że w Armenii stacjonuje 5.000 rosyjskich żołnierzy, wspieranych przez dziesiątki myśliwców i helikopterów bojowych.
• W 2013 roku dwa rosyjskie bombowce i cztery myśliwce wystartowały z St. Petersburga i przeprowadziły pozorowany atak nuklearny na dwa cele w Szwecji.
• W 2014 roku Rosja nielegalnie zaanektowała Krym i zaatakowała część ukraińskiego Donbasu. Moskwa nadal wspiera separatystów, zapewniając im sprzęt, przeszkolenie i pomoc rosyjskich ekspertów wojskowych.
• W 2014 roku Departament Stanu po raz pierwszy oficjalnie oskarżył Rosję o pogwałcenie Traktatu o Siłach Nuklearnych Średniego Zasięgu z 1987 roku, choć Moskwa rozpoczęła próby z zakazanymi pociskami w 2008 roku.
• W 2015 roku rosyjski ambasador w Danii, Michaił Wanin, powiedział w jednym z wywiadów: „Nie sądzę, by Duńczycy w pełni zdawali sobie sprawę z tego, jakie będą konsekwencje, jeżeli Dania dołączy do tworzonej z inicjatywy Amerykanów tarczy antyrakietowej. Jeżeli do tego dojdzie, duńskie okręty wojenne staną się celami dla rosyjskich pocisków nuklearnych”.[3] 
• W 2015 roku Rosja zaczęła otaczać będącą członkiem NATO Turcję wysyłając tysiące żołnierzy do Syrii, wzmacniając Flotę Czarnomorską i zwiększając liczbę rosyjskich oddziałów w Armenii. Rosja narusza również turecką przestrzeń powietrzną.

Sądząc po rosyjskich dokonaniach od czasu Aktu Założycielskiego NATO-Rosja, „obecne i dające się przewidzieć warunki bezpieczeństwa” w Europie zmieniły się radykalnie od 1997 roku. Już samo to usprawiedliwia stałe stacjonowanie żołnierzy NATO w Europie Środkowej i Wschodniej.


Potrzeba strategii obronnej

Najlepszym sposobem na zagwarantowanie bezpieczeństwa członkom NATO z Europy Środkowej i Wschodniej wobec konwencjonalnego zagrożenia militarnego ze strony Rosji jest znacząca obecność wojsk oraz potencjał zbrojny regionu. Dotyczy to w szczególności trzech państw bałtyckich – Estonii, Łotwy i Litwy – które są zbyt małe, by opierać się na strategii defensywnej głębi, umożliwiającej NATO zyskanie dość czasu na mobilizację i rozlokowanie znaczących sił w regionie. Stany Zjednoczone powinny w związku z tym:
Postawić sprawę jasno. Czas, by skończyć z mitami na temat stałych baz. Akt Założycielski NATO-Rosja z 1997 roku to prawdopodobnie jeden z najczęściej cytowanych, ale najmniej przeczytanych dokumentów, jeżeli chodzi o debatę w sprawie bezpieczeństwa transatlantyckiego. Stany Zjednoczone powinny publicznie zadeklarować, że akt ten nie zakazuje tworzenia stałych baz NATO w Europie Środkowej i Wschodniej.
Pracować z niechętnymi sojusznikami w NATO. Niektórzy członkowie NATO, tacy jak Niemcy, błędnie interpretują Akt Założycielski NATO-Rosja z 1997 roku jako wymówkę, by nie wspierać nowych baz NATO w Europie Środkowej i Wschodniej. Stany Zjednoczone powinny pracować z tymi sojusznikami, by rozwiać wszelkie wątpliwości jakie mogliby oni mieć w sprawie legalności stałych baz.
Stworzyć zdecydowaną strategię obronną w regionie. USA muszą przeprowadzić dogłębną analizę strategiczną, by określić, jaki poziom sił jest niezbędny, by obronić region. Obrona Europy Środkowej i Wschodniej i powstrzymanie rosyjskiej agresji będą znacznie łatwiejsze i tańsze niż wyzwalanie regionu.

Powrót do korzeni

Jednym z najlepszych sposobów na zachowanie bezpieczeństwa i wolności w Europie Środkowej i Wschodniej jest powrót do korzeni przez NATO, który po pierwsze i najważniejsze zostało stworzone jako sojusz obronny. NATO nie musi być wszędzie na świecie i robić wszystkiego przez cały czas, ale musi być zdolne do obrony integralności terytorialnej swoich członków. Tak długo jak Rosja nie planuje zaatakować któregoś z członków NATO, Moskwa nie ma żadnego powodu, by obawiać się baz wojskowych w Europie Środkowej i Wschodniej.

Luke Coffey jest dyrektorem Douglas and Sarah Allison Center for Foreign Policy, Kathryn and Shelby Cullom Davis Institute for National Security and Foreign Policy przy The Heritage Foundation. 
Daniel Kochis jest wykładowcą w Margaret Thatcher Center for Freedom przy Davis Institute.

Źródło:
[1] Founding Act on Mutual Relations, Cooperation and Security Bettween NATO and the Russian Federation, May 27, 1997, http://www.nato.int/cps/en/natohq/official_texts_25468.htm (accessed April 27, 2016); emphasis added.
[2] Paul Reynolds, “Russia Ahead in Arctic ‘Gold Rush,’” BBC News, August 1, 2007, http://news.bbc.co.uk/2/hi/in_depth/6925853.stm (accessed April 27, 2016).
[3] Julian Isherwood, “Russia Warns Denmark Its Warships Could Become Nuclear Targets,” The Telegraph, March 21, 2015, http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/denmark/11487509/Russia-warns-Denmark-its-warships-could-become-nuclear-targets.html (accessed April 27, 2016).

Tekst udostępniony za zgodą The Heritage Foundation

Fot. U.S. Army Europe Image/ Creative Commons/ flickr.com

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
 
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.