GOSPODARKA

Akcyza na e-papierosy czy to ma sens w Polsce?
25 sierpnia 2017

Akcyza na e-papierosy czy to ma sens w Polsce?

Mali i średni przedsiębiorcy z branży e-papierosowej walczą o przetrwanie. Zaprojektowana przez MF akcyza może zagrozić istnieniu całej branży

Mali i średni przedsiębiorcy z branży e-papierosowej walczą o przetrwanie. Obawiają się, że zaprojektowana przez resort finansów akcyza, zagrozi istnieniu całej branży. Stawka w wysokości 0,70 zł/1 ml będzie najbardziej dotkliwą w całej UE, podobnie jak jej skutki – pogrzebanie 80 % legalnego rynku i rozkwit szarej strefy.

Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że zaproponowana stawka 0,70 zł/1 ml spowoduje nawet blisko czterokrotny wzrost cen w największym segmencie rynku stanowiącym blisko 40% całkowitej konsumpcji w Polsce. To segment płynów do e-papierosów sporządzanych własnoręcznie przez użytkowników z komponentów takich jak bazy nikotynowe lub beznikotynowe czy aromaty, kupowanych w legalnych sklepach. Dla kupujących gotowe liquidy cena wzrośnie prawie dwukrotnie.

W Ocenie Skutków Regulacji projektu nowelizacji ustawy akcyzowej, nie wzięto pod uwagę poziomu rozporządzalnego dochodu, po uwzględnieniu którego, dotkliwość stawki 0,70zł / 1ml proponowanej w Polsce byłaby niemal najwyższa ze wszystkich wprowadzonych dotychczas w Europie. W kontekście opodatkowania e-papierosów, przywoływany jest często przykład Włoch, gdzie w 2015 roku wprowadzono podatek konsumpcyjny (odpowiednik polskiej akcyzy) i poniesiono klęskę. Przy czym, autorzy projektu polskiego podatku, zdają się nie zauważać, że dochód Włocha jest średnio 2,7 razy wyższy niż dochód Polaka, zatem już stawka 0,60 zł byłaby dla Polaka dotkliwa tak samo, jak dla Włocha 0,38 euro, czyli właśnie stawka podatku na płyny we Włoszech, która okazała się destrukcyjna.

Taki wzrost cen, zachęci znaczną część z 400 tys. użytkowników w Polsce do zaopatrywania się poza oficjalnym rynkiem. Sprzyjać temu będzie bardzo łatwy dostęp do głównych składników, bo 98-100 proc. liquidu to glikol propylenowy, gliceryna i aromaty spożywcze, łatwe do kupienia i powszechnie używane w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, farmaceutycznym. Nikotyna to tylko od 0 do 2 proc. składu. Z tego też względu ochrona legalnego rynku przed szarą strefą będzie bardzo trudna.

Tę trudność będą pogłębiać jeszcze inne czynniki: niewielka objętość, łatwość przemytu liquidu, sprzedaży „spod lady”, domowa produkcja, zakupy internetowe i brak podatku w większości krajów UE. Szkody dla legalnego rynku, wyrządzone przez zbyt wysoką stawkę akcyzy, będą miały charakter wieloletni. Bardzo trudno będzie ponownie przesunąć rynek z szarej strefy do legalnego obrotu.

Ku przestrodze trzeba przypomnieć, że we Włoszech, gdzie wprowadzono dotkliwe opodatkowanie, konsekwencją był upadek 2 tys. sklepów branżowych i utrata pracy przez ponad 5,5 tys. osób. Z planowanych 86 mln euro, do budżetu wpłynęło zaledwie 5 mln euro. Około 80 % rynku przesunęło się do szarej strefy.

W Polsce Ministerstwo Finansów jeszcze analizuje stanowiska, ponad 80 firm, które zgłosiły swoje stanowiska w toku konsultacji publicznych do projektu nowelizacji ustawy akcyzowej. Być może nie będzie całkiem głuche na głos polskich przedsiębiorców i doświadczenia innych krajów. Tym bardziej, że Unia Europejska na razie zawiesiła prace nad zharmonizowanym podatkiem od e-papierosów. Nie narzuca krajom członkowskim rygorystycznego podejścia do tej grupy produktów. Dlaczego zatem w Polsce projektowane są najbardziej dotkliwe dla przedsiębiorców przepisy ?

Wrócimy do tego tematu w kolejnym tekście.

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
 
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.