PAŃSTWO

Przedsiębiorcy i samorządy – realia i oczekiwania
27 czerwca 2017

Przedsiębiorcy i samorządy – realia i oczekiwania

W ocenie przedsiębiorców zrzeszonych w Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, samorządy powinny prowadzić działania, które umożliwią właścicielom firm rozwój biznesu, odciążą ich od spraw biurokratycznych oraz będą dotyczyć wszystkich, a nie tylko wybranych podmiotów gospodarczych. 

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców zwrócił się do przedsiębiorców z pytaniem „Czego oczekują od samorządów?”. Wydaje się, że wiele instytucji samorządowych słabo orientuje się w potrzebach firm, co może być spowodowane brakiem komunikacji pomiędzy nimi
a przedsiębiorcami. Czy gminy, powiaty i województwa mają wpływ na rozwój przedsiębiorczości na swoim terenie, a jeśli tak, to jaki? Jaka powinna być współpraca między samorządami i przedsiębiorcami? Te i inne pytania były przedmiotem rozważań podczas konferencji Pakiet dla średnich miast. Nowe podejście – nowe możliwości, zorganizowanej przez Ministerstwo Rozwoju. Jednym z uczestników wydarzenia był Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.

Zdaniem właścicieli firm jednym z podstawowych błędów popełnianych przez samorządy jest błędne założenie, że w zakres „wspomagania” przedsiębiorczości wchodzą inwestycje w biurowce i usługi wspomagające przedsiębiorczość. W ten sposób samorządy konkurują z prywatnymi właścicielami nieruchomości, którzy wynajmują lokale przedsiębiorcom oraz z firmami doradczymi, niepotrzebnie powielając ich działalność. Przykładem może być tutaj niedawna sprawa ze Słupska. Marszałek województwa pomorskiego dofinansował remont i wyposażenie dodatkowych pomieszczeń. Koszt wyniósł 14,3 mln zł, z czego 85% wyasygnował Urząd Marszałkowski (więcej informacji: http://prk24.pl/32798502/jest-pomoc-dla-slupskiego-biznesu). Tyle tylko, że w omawianym przypadku skorzysta jedynie kilka firm, zatem jest to działanie na korzyść wyłącznie „wybranych” podmiotów, a nie wspomaganie szeroko rozumianej przedsiębiorczości.

Nasuwa się zatem pytanie, w czym samorządy mogą faktycznie pomagać przedsiębiorcom? Zdaniem właścicieli firm jest to przede wszystkim obniżanie podatków lokalnych, głównie od budynków. W rankingach gmin, miast oraz powiatów w kategorii „podatki lokalne” podawany jest najczęściej procent maksymalnej stawki. Dlaczego nie procent minimalnej składki? Pozytywnym przykładem mogą być tutaj gminy, które w racjonalny sposób wykorzystują niskie opodatkowanie do pobudzania przedsiębiorczości, co skutkuje większymi wpływami do ich budżetów. W przypadku podatku transportowego głośno było o zachodniopomorskiej gminie Biały Bór (więcej informacji: http://bit.ly/2sMtIyi), natomiast podatki od nieruchomości znakomicie wykorzystała m.in. gmina Radomyśl Wielki na Podkarpaciu (więcej informacji: http://bit.ly/2tircBn). 

Przedsiębiorcy zgodnie twierdzą, że samorządy powinny zainteresować się zakupem produktów i usług oferowanych przez firmy funkcjonujące w danej gminie, powiecie czy województwie. Przykładem nieumiejętnie przeprowadzonych inwestycji w tym zakresie może być Koszalin. W latach 2013-2015 przeciętne roczne wydatki publiczne, czyli suma zakupów we wszystkich urzędach funkcjonujących w mieście, wyniosły 440 mln zł, z czego jedynie 140 mln zł wydano w lokalnych firmach. Jak łatwo obliczyć aż 300 mln wydano poza Koszalinem. Warto wiedzieć, że miejski budżet to ok. 500 mln zł.

 Gdyby samorządy oraz wszystkie podległe im jednostki chętniej wydawały pieniądze lokalnie, to w sposób uczciwy, a jednocześnie zgodny z zasadami rynkowymi, pomagałyby rodzimym małym i średnim podmiotom – podsumował Robert Bodendorf, założyciel Zachodniopomorskiego ZPP.

Biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy istotne wydaje się być skorygowanie systemu kształcenia w taki sposób, aby absolwenci pojawiający się na rynku pracy posiadali wiedzę i umiejętności dostosowane do potrzeb przedsiębiorców, działających w danym regionie. Członkowie zrzeszeni w ZPP uważają, że jednym z problemów w tym zakresie jest brak badań nt. zapotrzebowania na wykwalifikowaną kadrę na lokalnym rynku pracy. Ponadto, jeżeli samorząd ma wpływ na urząd pracy w swoim regionie, to powinien podjąć działania w kierunku dostosowywania umiejętności bezrobotnych do lokalnego rynku pracy.

Niezwykle ważne dla osób prowadzących własne biznesy jest szybkie i sprawne załatwianie kwestii urzędowych oraz regulowanie spraw formalno-administracyjnych. Według informacji zebranych przez ZPP, są miasta, w których wydaje się 1 mln zł na teoretyczne wspomaganie przedsiębiorców. W ramach tak dużego budżetu można by było skupić się na stronie praktycznej i zatrudnić osobę, która wspomagałby przedsiębiorców, udzielając im potrzebnych informacji oraz pośrednicząc w regulowaniu wielu formalności z urzędnikami.

 Rozwój lokalnej przedsiębiorczości nie postępuje bez udziału nowych firm. Samorządy szczególną uwagę powinny poświęcać wspieraniu osób, które zamierzają otworzyć lub właśnie rozpoczęły własną działalność gospodarczą. Ich oczekiwania dotyczą pomocy zarówno w sprawach formalnych i praktycznych. W tym drugim aspekcie zasadne wydaje się być zacieśnianie współpracy z lokalnymi organizacjami przedsiębiorców w zakresie przekazywania aktualnej wiedzy nt. rynku, marketingu, metod zwiększania sprzedaży/ marży, optymalizacji kosztów, zarządzania należnościami i płynnością finansową. 

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
 
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.