PAŃSTWO

Spór wokół reformy sądownictwa. Rekomendacje WEI
23 sierpnia 2017

Spór wokół reformy sądownictwa. Rekomendacje WEI

W środę 23.08.2017 Tomasz Wróblewski i Robert Gwiazdowski przedstawili stanowisko WEI ws. reformy sądownictwa. 

Złagodzeniu bezprecedensowego konfliktu wokół sądów, angażującego coraz więcej obywateli, służyć mogą zarówno rozwiązania doraźne, takie jak powołanie instytucji sędziego pokoju, jak i zmiany ustrojowe na poziomie konstytucyjnym, obejmujące m.in. zwiększenie wpływu prezydenta na wybór sędziów – czytamy w zaprezentowanym w środę 23.08.2017 r. stanowisku think-tanku Warsaw Enterprise Institute. Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego, autora dokumentu, dla zachowania autorytetu władzy sądowniczej dotyczące jej zmiany powinny być wprowadzane w sposób aprobowany przez jak największą liczbę obywateli. 

                       

W ocenie Warsaw Enterprise Institute, zawartej w dokumencie „Stanowisko ws. konfliktu o władzę sądowniczą”, ogrom problemów, które toczą wymiar sprawiedliwości, sprawia, że nie należy konserwować status quo. Stan sądownictwa w Polsce uzasadnia podjęcie prac nad jego reformą, jednak spory o Trybunał Konstytucyjny, sądy powszechne i Sąd Najwyższy są rezultatem nie tylko konfliktu politycznego, ale także wad nieprecyzyjnych zapisów konstytucji, które prowadzą do spięć między organami państwa.

„W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny” – jak głosi preambuła Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej – zdecydowaliśmy się zebrać różne argumenty i przedstawić stanowisko w sprawie sporów konstytucyjnych, które nią wstrząsają. Mając na uwadze czynnik czasu i wygenerowane w ostatnich tygodniach konflikty być może należy przyspieszyć debatę konstytucyjną, zapowiedzianą przez prezydenta na 100-lecie niepodległości Polski – mówi Robert Gwiazdowski, prezes Rady Fundacji WEI. 

Jak czytamy w dokumencie, problemem jest pozycja ustrojowa sędziów, których wybierają de facto sami sędziowie, choć de iure robi to Krajowa Rada Sądownictwa (KRS). W konstytucji nie jest jednak napisane, czy prezydent, zgodnie z wnioskiem KRS, musi lub nie musi powołać sędziów. Istniejący system jest sprzeczny z art. 4 konstytucji, stanowiącym, że „Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”. Sposób wyłaniana władzy sądowniczej nie daje narodowi wystarczającego udziału w tym procesie, co w ocenie WEI dodatkowo narusza art. 10 konstytucji, który stanowi, że „ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”, albowiem równowaga między tymi władzami, w kontekście wpływu na nie narodu, nie jest zachowana.

Tymczasem zmiany zaproponowane przez obóz rządzący nie przywracają równowagi władz, lecz zachowują stan nierównowagi, przesuwając jedynie jej ciężar z władzy sądowniczej w kierunku władzy wykonawczej, co pozostaje w sprzeczności z art. 10 konstytucji. Daleko idące uprawnienia zyskuje bowiem minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednej osobie. Dodatkowo, jak wynika z oświadczeń wysokich urzędników ministerstwa sprawiedliwości, zmiany mają spowodować, by obywatele „idąc do sądu, wiedzieli, że trafią na uczciwy sąd i spotkają na końcu rozprawy uczciwy wyrok”. Jednak jak wskazuje WEI, te zmiany dotyczą przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym wobec sędziów. Znowelizowane przepisy nie przewidują jednak prawa pokrzywdzonego do zaskarżania postanowień o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania dyscyplinarnego ani prawa do zaskarżania wyroków sądów dyscyplinarnych. Obywatel, którego prawa zostały bezpośrednio naruszone lub zagrożone przewinieniem dyscyplinarnym sędziego lub prokuratora, żadnych nowych praw nie otrzymuje.

Debata wokół reformy sądownictwa w żaden sposób nie licuje z wagą problemu. Nieuzasadniona gloryfikacja dotychczasowej pracy sądów przeplata się z fałszywymi oskarżeniami pod adresem całego środowiska sędziowskiego. Naginanie i manipulowanie faktami, zarówno odnoszącymi się do współczesnych systemów sądownictwa jak i historii wymiaru sprawiedliwości, przysłania realne problemy z jakim musimy się zmierzyć – uważa Tomasz Wróblewski, prezes WEI.

W opinii WEI doraźnym rozwiązaniem konfliktu wokół sądów może być ustanowienie sędziów pokoju, którzy będą orzekali w drobnych sprawach: o wykroczenia, cywilnych i małżeńskich, a którzy pochodziliby z wyborów powszechnych w okręgach, w którzy będą orzekać, spośród kandydatów którzy mają ukończone 40 lat i czynnie wykonywali co najmniej przez 10 lat zawód prawniczy upoważniający do zastępstwa procesowego lub prokuratora lub posiadają stopień doktora nauk prawnych i przez 10 lat wykładali na uczelni mającej prawo nadawania stopnia naukowego doktora nauk prawnych. 

Oczywiście zmiany potrzebne są także na innych szczeblach władzy sądowniczej, ale wydaje się, że stosunek do wyborów sędziów pokoju może pokazać rzeczywiste intencje stron politycznego konfliktu. Jeżeli oczywiście komukolwiek w tym konflikcie chodzi o poprawę jakości sądownictwa. Propozycja wyboru sędziów pokoju przy tak zakreślonym biernym prawie wyborczym nie grozi w najmniejszym stopniu pogorszeniem tej jakości, a daje wręcz nadzieję na jej poprawę – mówi Robert Gwiazdowski.

Według WEI docelowo należy jednak zmienić niedoskonałości ustrojowe z uwagi na pozycję prezydenta wybieranego w wyborach powszechnych, zakres władzy którego przewidziany w konstytucji nie jest największy, ale mandat społeczny z pewnością jest najsilniejszy. Prezydent powinien uzyskać większy wpływ na wybór sędziów, co zwiększy pośredni udział narodu w procesie powoływania sędziów zgodnie z art. 4 konstytucji.

Aby sądy funkcjonowały sprawniej a autorytet sędziów rósł w oczach jak największej liczby obywateli i by pozycja konstytucyjna Sądu Najwyższego była w przyszłości niepodważalna, zmiany nie mogą być wprowadzane w taki sposób, w jaki próbowano je wprowadzić, bo to autorytet sądów i sędziów osłabia – bez względu na to, jak dobrzy by się mieli okazać nowo powołani sędziowie – dodaje Robert Gwiazdowski.

Dokument „Stanowisko ws. konfliktu o władzę sądowniczą” dostępny jest tutaj na stronie www.wei.org.pl

 

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
 
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.