GOSPODARKA

Kosztowne uprawnienia. Reforma systemu nadawania licencji zawodowych według Warsaw Enterprise Institute
29 września 2016

Kosztowne uprawnienia. Reforma systemu nadawania licencji zawodowych według Warsaw Enterprise Institute

Proces uzyskiwania uprawnień zawodowych trzeba przenieść z samorządów i organizacji zawodowych do szkół zaś ukończenie zawodówki, technikum czy uczelni powinno kończyć się uzyskaniem licencji, pozwalającej wykonywać wyuczony zawód zaraz po opuszczeniu murów placówki - wynika z raportu o szkolnictwie opracowanego przez Warsaw Enterprise Institute. Dotychczasowe, monopolistyczne praktyki prywatnych instytucji i samorządów branżowych, pobierających wysokie opłaty za prawo do wykonywania zawodu, są jedną z przyczyn alarmującego bezrobocia, niskich zarobków wśród młodych ludzi i co za tym idzie rosnącej migracji specjalistów na Zachód.

Raport „Kosztowne uprawnienia zawodowe. Propozycja reformy systemu kształcenia", zwraca uwagę na konieczność zreformowania systemu nadawania licencji zawodowych. Pomimo politycznych obietnic i kilku fal deregulacji, w Polsce wciąż istnieje problem ograniczonego dostępu do szerokiego katalogu zawodów. Szczególnie niepokojące jest zamknięcie zawodów, które najbardziej potrzebują zastrzyku nowej krwi - absolwentów szkół zawodowych, techników i uczelni. Wśród nich – służba zdrowia, transport, budownictwo, usługi dla biznesu. 60% z 350 zawodów regulowanych, to dziś branże, w których brakuje pracowników.

Za prawo do prac, tylko dwóch zawodów regulowanych, tj. geodety i rzeczoznawcy majątkowego, młodzi ludzie muszą dziś płacić łącznie półtora miliona złotych rocznie. Całkowity koszt procedury dla przyszłych geodetów wynosi 1002 złote zaś 3239 złotych kosztowało w 2015 roku uzyskanie uprawnień zawodowych rzeczoznawcy majątkowego. Według diagnozy Warsaw Enterprise Institute, aktualny model dyskryminuje młodych ludzi i stanowi dla nich poważną barierę wejścia na rynek pracy, chroniąc jednocześnie interesy grup zawodowych wobec potencjalnej konkurencji.

Obecnie system uzyskiwania uprawnień do wykonywania zawodu przekazano niemal całkowicie w ręce samorządów zawodowych, dla których większa konkurencja na rynku jest niekorzystna. Za skrajnie niesprawiedliwy uważamy system, gdzie młody człowiek kształcony jest z pieniędzy podatnika, a za prawo do podjęcia pracy musi się opłacać samozwańczym instytucjom broniącym dostępu do zawodu. W naszej ocenie rozwiązaniem jest przeniesienie procesu przyznawania uprawnień zawodowych do szkół, na bardziej demokratyczny grunt. Samorządy powinny jednak pozostać ważnym elementem systemu, certyfikując i standaryzując programy nauczania - mówi Tomasz Wróblewski, Wiceprezes WEI.

W ocenie ekspertów WEI niezbędna jest daleko idąca zmiana polegająca na włączeniu systemu zdobywania uprawnień zawodowych do programu nauczania szkół zawodowych, techników i uczelni. Skończenie każdej publicznej szkoły zawodowej, technikum czy uczelni wyższej, musi kończyć się uzyskaniem uprawnień do wykonywania zawodu, który jest przedmiotem nauczania deklarowanym w procesie dydaktycznym. Umożliwi to ograniczenie kosztów wejścia w życie zawodowe do minimum oraz w znacznym stopniu wyeliminuje problem „pustych” kierunków studiów, których ukończenie nie wiąże się z nabyciem przez studentów żadnych konkretnych umiejętności.

Rezultatem kształcenia będzie tytuł i prawo do wykonywania wyuczonego zawodu. Ostatecznie, szkoły będą opuszczali ludzie przygotowani do świadczenia pracy, szybciej będą wkraczali na rynek pracy i będą mogli liczyć na lepszy zarobek już na początku kariery.  Jesteśmy przekonani, że jasny i przejrzysty, system może wyeliminować całe mnóstwo anomalii społecznych, załatać dziury w zatrudnieniu specjalistów i znieść bariery ekonomiczne stawiane młodym ludziom na samym początku ich kariery – dodaje Tomasz Wróblewski.

Wprowadzenie w życie tak skonstruowanego systemu umożliwi całkowite przemodelowanie procesu edukacji w publicznych placówkach oraz wejścia absolwentów na rynek pracy. W efekcie reformy, kształcenie w szkołach zawodowych, technikach i na uczelniach będzie musiało wiązać się z większą ilością zajęć praktycznych, w pogłębionej współpracy z prywatnym sektorem przedsiębiorstw i na partnerskich zasadach z organizacjami zawodowymi. Jednocześnie w proces dostosowania edukacji do wymogów konkretnych licencji zawodowych powinny zostać zaangażowane organizacje zawodowe, które będą certyfikować i standaryzować programy nauczania.

Raport WEI "Kosztowne uprawnienia zawodowe"

twitterfacebookwykopKontakt e-mail
 
NEWSLETTER

Podając swój adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji od WEI.