Państwo i Prawo
Sprawa wiceministra Kapicy bulwersuje przedsiębiorców. Czy i ona zostanie zamieciona pod dywan?
07.10.2014

Sprawa jest oczywiście bulwersująca, jeśli nawet nie zdumiewająca. Apeluję o – należne opinii publicznej – wyjaśnienia do przełożonych wiceministra Kapicy, czyli do ministra Szczurka i premier Kopacz, komentuje dla Warsaw Enterprise Institute Marek Isański.

Przypomnę, że to właśnie Jacek Kapica był w 2009 roku kreowany przez premiera Tuska na pozytywnego bohatera afery hazardowej. Jego notatki tak bardzo obciążyły m.in. ówczesnego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, który zapłacił za aferę stanowiskiem. Panu Drzewieckiemu nikt jakichkolwiek zarzutów nie postawił i nie ma zamiaru postawić. Teraz przy okazji sprawy wiceministra Kapicy nasuwa się więc parę pytań.

1. Czy wówczas opinia publiczna została wprowadzona w błąd? Czy pan Kapica ujawnił aferę hazardową, a może sam jest w nią zamieszany? To przecież istotna różnica.

2. Czy to standard w naszym kraju, że osoba postawiona tak wysoko, odpowiedzialna za ściąganie podatków, będzie być może pełnić tak odpowiedzialną funkcję, mając postawione zarzuty karne? Czy to zgodne ze standardami państwa prawa?

3. Zastanawiający jest też sam fakt przeniesienia sprawy z Białegostoku do Poznania. Czy aby nie jesteśmy świadkami próby zamiecenia tego pod dywan?

Ze względu na wagę sprawy, oczekuję, że opinia publiczna otrzyma jak najszybciej na ten temat rzeczowe informacje.

Marek Isański jest ekspertem ds. podatkowych Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Fot. mf.gov.pl