Kiedy Putin i Trump wrócą do domu

Kiedy Putin i Trump wrócą do domu
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Media od rana wezmą się za łby. Lewicowi eksperci będą dowodzić, że spotkanie w cztery oczy należało do Putina. Konserwatywny Trump okazał się słaby, miał związane ręce historiami o  ruskich powiązaniach i nie potrafił wymóc na Putinie przepraszam za zhakowanie amerykańskich wyborów. Obiecany rozejm w Syrii zostanie wyśmiany, jako pozbawiony gwarancji i wiarygodnego monitoringu. Jednym słowem znowu dał się wykiwać. Może.  Ale w przyszłym tygodniu będzie nowy tydzień. Agencja amerykańskiej Informacji Energetycznej ogłosi, że wydobycie amerykańskiej ropy znowu wzrosło, tak jak przez ostatni miesiąc średnio o 100 tysięcy baryłek dzienni, bijąc historyczne rekordy. Największy tankowiec świata Anna, właśnie skończył w piątek tankowanie, po raz pierwszy ropy łupkowej na eksport. I dalej z Corpus Christi popłynie odbierać Rosji kolejnych klientów. Za chwilę  Polska, Irlandia, Portugalia zaczną na stałe zaopatrywać się w amerykański gaz i ropę, a już dziś  gaz i ropę, na potęgę  kupują Chiny. Nic dziwnego, że zwlekają z budową wielkiej syberyjskiej rury, czekając na nowe ustępstwa Putina.  

Kiedy Trump wróci do domu, pierwsze strony gazet będą rozpisywały się, że w Ameryce  przybyło ponad 220 tysięcy nowych miejsc pracy, a sądząc z rosnącego eksportu i malejącego deficytu w handlu, kolejne tysiące czekają już  w blokach. Amerykański rynek akcji rośnie jak na drożdżach, co może nie byłoby warte wspominania, w końcu giełdy w całym zachodnim świecie mają się teraz dobrze,  gdyby nie to, że  rosyjski indeks RTS znowu  spadł o 11 proc.  

Kiedy Putin wróci do dodmu, razem z kolegami z KGB będzie świętował kolejny włam hakerski, tym razem do amerykańskich elektrowni. Brawo. Pewnie ma też doskonały pomysł jak propagandowo rozegrać hamburskie spotkanie. Jak skupić na sobie uwagę mediów i dać im coś na Trumpo-pożarcie. Czego Putin jednak nie ma, to pomysłu jak wyprowadzić swój kraj z zapaści. Odbudować spadające zyski z ropy i gazu, powstrzymać  dramatycznie narastającą nędzę, zapaść w budownictwie mieszkaniowym, służbie zdrowia, śmiertelność porównywalną tylko z państwami w stanie wojny. Putin nie ma pojęcia jak przekonać zagraniczny inwestorów do powrotu do Rosji, skąd wziąć technologie żeby dobrać się do złóż arktycznych, jak odbudować pokiereszowanego Rubla, którego wartość w stosunku do dolara spadła o blisko 12 proc  od czasu wyboru Trumpa na prezydenta.

Putin doskonale wie jak psuć, hakować, prowokować, manipulować wyborami i na koniec grabić. Ma to w DNA.  Jedno czego nie wie, to co zrobić, żeby te wszystkie zwycięstwa przekuć w wyższy standard życia swoich obywateli.

 

Inne wpisy tego autora

Wróblewski: Wolność jest dla właścicieli mediów

Prezes Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski ocenił, że pozew Donalda Trumpa przeciwko największym mediom społecznościowym ma bardzo solidne podstawy. – Donald Trump bardzo rzeczowo i bardzo

Esej „Długa droga w nieznane”

„Dzieje ludzkości, co do zasady, są wypadkową ludzkich wyborów. Od czasu do czasu nasze wybory podyktowane są jednak siłą wyższą. Kataklizmy, zarazy, wojny, niewyobrażalne ludzkie

Esej „Oblany test eurokracji”

„Gdy Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, nie mówiąc o Izraelu, zaczynają „nowe”, postpandemiczne życie, Europa pogrąża się w trzeciej fali zarazy i wewnętrznych awanturach. Historia zmagań