Port, plaża, polityka. Czemu samorządowiec nie powinien zasiadać w radzie nadzorczej

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

W Gdańsku wrze – trwa spór czy kawałek plaży zagospodaruje port czy pozostanie on plażą. Jako że mamy rok wyborczy, górą są mieszkańcy, kosztem możliwości rozwojowych portu. Spór jest pozornie banalny. Port w Gdańsku dysponuje ok. 400 m plaży, z zapleczem to zaledwie 10 ha gruntu w gdańskiej dzielnicy Stogi. W 2016 r. prezydent Gdańska poinformował władze portu, że miasto przystępuje do opracowania Studium uwarunkowań i kierunków rozwoju przestrzennego miasta Gdańska. Co więcej, zasugerował wówczas, że przeznaczenie portowej plaży na cele rozwojowe portu jest „jak najbardziej wskazane”.

 

POBIERZ

Inne wpisy tego autora

Polexit – na co to komu?

Relacje Polski z Unią Europejską nie należą do najłatwiejszych. Znajdujemy się obecnie w okresie wzmożonego ich napięcia, związanego m.in. ze sporem o praworządność. W debacie