Działanie aparatu przymusu w pandemii

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

„Jednym z najważniejszych wątków czasu walki z epidemią jest sposób, w jaki państwo wykorzystuje do tego służby, z policją na czele. Mamy tu, niestety, do czynienia z wieloma problemami. Podstawy prawne, stanowiące przesłankę do karania obywateli i przedsiębiorców, były zmieniane z ogromną częstotliwością. Ich jakość była powszechnie krytykowana. Kwestionowano ich zgodność z konstytucją, a w przypadku rozporządzeń – również zgodność z ustawami, na podstawie których były wydawane. Sądy, do których zwracali się obywatele, w większości wydawały wyroki dla nich korzystne, wskazując w uzasadnieniach i na wadliwość prawa, i na niewłaściwe postępowanie służb. Sądy dopiero będą się zajmować sprawami, wynikającymi z działań służb w trzeciej fazie epidemii. Będą zatem musiały wypowiedzieć się m.in. na temat podstaw dla kontroli przeprowadzanych bez zapowiedzi lub aktów oskarżenia z art. 165 kodeksu karnego (sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach)” – pisze Łukasz Warzecha.

 

POBIERZ

Inne wpisy tego autora

Reformatorzy kontra hunwejbini

Gdybym miał odtworzyć sposób myślenia i działania Jarosława Kaczyńskiego, to powiedziałbym, że prezes PiS ma się najgorzej wówczas, kiedy funkcjonuje w okolicznościach bezkonfliktowych. Wówczas siada

Czas moralnego fast-foodu

Od czasu do czasu warto zastanowić się nad źródłami politycznych patologii i populizmów. Politycznych w szerokim znaczeniu, czyli obejmujących całość życia społecznego, które przecież polityka