Jaka edukacja? Niech wybierają rodzice!

Doceniasz tę treść?

Dobry system edukacyjny to system cechujący się różnorodnością, zdecentralizowany i taki, który nie wyklucza alternatywnych form kształcenia. Do takich form należy między innymi edukacja domowa.

Warsaw Enterprise Institute stoi na stanowisku, że wolność w wyborze ścieżki edukacji jest niezwykle istotna i nie należy jej ograniczać, jeżeli nie ma ku temu istotnych przesłanek. Tym samym należy porzucić obecne plany ingerowania w edukację domową, zapewniającą alternatywną i efektywną formę realizacji obowiązku szkolnego.

W Sejmie procedowana jest obecnie nowelizacja prawa oświatowego, zwana potocznie Lex Czarnek 2.0. Jednym z elementów, budzącym ogromne kontrowersje, są przepisy dotyczące zmian w edukacji domowej. Wprawdzie na wczorajszym posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży zostały wprowadzone poprawki łagodzące pierwotną wersję projektu, jednak nadal pozostaje wiele propozycji, które w nieuzasadniony sposób ograniczają możliwość nauczania w domach. W szczególności obejmują one:

  • złożenie wniosku o włączenie dziecka do edukacji domowej jest możliwe jedynie od 1 lipca do 21 września danego roku szkolnego (obecnie nie ma żadnych ograniczeń);
  • szkoła, do której formalnie zapisane jest dziecko, może znajdować się jedynie w województwie właściwym zgodnie z miejscem zamieszkania lub sąsiadującym (obecnie nie ma żadnych ograniczeń);
  • egzaminy klasyfikacyjne mają być przeprowadzane w szkole, co oznacza brak możliwości odbycia ich online (obecnie egzaminy mają być przeprowadzane przez szkołę, bez wskazania konkretnego miejsca).

W ostatnich latach edukacja domowa staje się coraz popularniejsza i stanowi alternatywną możliwość wypełnienia obowiązku szkolnego. W szczególności w pandemii wielu rodziców zdecydowało się na tę formę nauczania. Obecnie z edukacji domowej korzysta ponad 30 tys. uczniów i nie ma przy tym żadnych podstaw, żeby uznać tę formę za mniej efektywną czy niewłaściwą. Jednocześnie coraz rzadziej polega ona jedynie na tym, że rodzic samodzielnie uczy swoje dziecko – występuje wiele wyspecjalizowanych podmiotów, które wspierają i pomagają w nauczaniu, jak również tworzą społeczność rodzin korzystających z edukacji domowych.

Zgodnie z konstytucją każdy ma prawo do nauki, a to prawo może być różnie realizowane. Wprowadzenie proponowanych zmian godzi w uczniów i ich rodziców, pozbawia ich swobody wyboru i może prowadzić do znaczącego ograniczenia edukacji domowej. Przy czym planowane ograniczenia nie znajdują żadnego uzasadnienia, a ich jedynym celem wydaje się utrudnienie życia osobom, które nie chcą lub nie mogą w standardowy sposób realizować obowiązku szkolnego.

Swobodny wybór ścieżki edukacji stanowi prawo uczniów i rodziców. Nie należy pozbawiać ich tej możliwości, zwłaszcza w kontekście dynamicznego rozwoju nauczania domowego, społeczności skupionej wokół tej metody oraz wyspecjalizowanych ośrodków wspierających w jej realizowaniu.

Inne wpisy tego autora

Kto zabija social media? #160

#160 Podcast Warsaw Enterprise Institute – Wolność w Remoncie. Każdy porządek świata, każda nowa epoka nadchodzi z własną filozofią i własną techniką komunikacji. To już