[STANOWISKO] Uwolnijmy energetykę odnawialną! 3 rekomendacje WEI

Wojna na Ukrainie pokazuje, jak ważna jest dywersyfikacja i rozproszenie źródeł energii elektrycznej. W osiąganie tego celu doskonale wpisują się odnawialne źródła energii takie jak farmy wiatrowe, czy instalacje solarne. W Polsce jednak inwestycje w OZE krępowane są nazbyt restrykcyjnymi i nieoptymalnymi regulacjami. Warsaw Enterprise Institute stoi na stanowisku, że swoboda inwestycji powinna dotyczyć także OZE i wspomniane regulacje należy jak najszybciej poluzować, wprowadzając w życie trzy rekomendacje. Jest to warunek konieczny budowy bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Oparcie systemu energetyki krajowej wyłącznie na dużych podmiotach dostarczających prąd elektryczny w warunkach zbrojnej napaści rodzi olbrzymie ryzyka. Przekonujemy się o tym, obserwując Rosjan atakujących ukraińskie elektrownie jądrowe. Ostatnie dekady to jednak dynamiczny rozwój technologii energetycznych, które pozwalają na decentralizację produkcji energii. Może odbywać się to np. dzięki małym reaktorom modułowym (SMR) oraz instalacjom wiatrowym i solarnym. Niestety, w Polsce w przypadku tych dwóch ostatnich technologii inwestorom wiążą ręce szkodliwe regulacje.

Rekomendacja I: zlikwidujmy zasadę 10H

Rozwój energetyki wiatrowej blokuje przyjęta w 2016 r. zasada 10H, która stanowi, że nowe turbiny lądowe nie mogą być umiejscowione w odległości mniejszej niż dziesięciokrotność wysokości wiatraka wraz z łopatkami od zabudowań mieszkalnych. Zasadę 10H należy zlikwidować całkowicie, co może przełożyć się na dodatkowe 5–7 GW (czyli do 20 terawatogodzin rocznie) wyprodukowanej zielonej energii w systemie.

Rekomendacja II: Przyśpieszmy wydawanie pozwoleń

Rozwój energetyki solarnej natomiast krępowany jest m.in. bardzo powolnym tempem wydawania pozwoleń na budowę wielkoskalowych instalacji solarnych na terenach poprzemysłowych i pogórniczych, które – notabene – należą często do spółek skarbu państwa. Rozbudowa takich instalacji, którą umożliwi usprawnienie procedur, pozwoli na wprowadzenie 4–5 GW zielonej mocy do krajowego systemu energetycznego w ciągu 3–4 lat, co przełoży się na kolejne 5 terawatogodzin wyprodukowanej energii.

Szybka realizacja tylko tych dwóch rekomendacji spowoduje, że około 2027 roku w polskim systemie energetycznym będzie pracować około 22 GW źródeł odnawialnych i będzie możliwa produkcja około 45 terawatogodzin (TWH) zielonej energii, co znacznie złagodzi deficyt tej energii tak bardzo potrzebnej naszemu przemysłowi.

Rekomendacja III: Zreformujmy system zielonych certyfikatów

Regulacje mają także wpływ na wyższe ceny energii ze źródeł OZE. Z wysokimi cenami borykają się także polscy odbiorcy. Jest to częściowo związane z kosztami wsparcia OZE w ramach systemu zielonych certyfikatów. Mając na uwadze wady systemu zielonych certyfikatów, proponujemy jego zmianę i rozważenie następujących rozwiązań:

  • najbardziej rekomendowane: zmniejszenie wymaganego poziomu umorzenia świadectw pochodzenia,
  • powiązanie wartości zielonych certyfikatów z ceną energii elektrycznej na rynku,
  • obniżenie opłaty zastępczej,
  • skrócenie okresu ważności świadectwa,
  • odrębne aukcje dla dotychczasowych beneficjentów systemu zielonych certyfikatów.

Każde z tych działań bezpośrednio przyczyni się do obniżenia ceny energii dla odbiorcy końcowego, a także wyrównania konkurencji wśród producentów OZE. Należy też podkreślić, że deregulacja i racjonalizacja zasad produkcji energii odnawianej w Polsce jest wskazana także, gdy weźmiemy pod uwagę ambitne cele klimatyczne stawiane nam przez Unię Europejską.

Jednocześnie Warsaw Enterprise Institute stoi na stanowisku, że produkcję energii w Polsce powinno kształtować się przede wszystkim w ramach procesów rynkowych, z jak najmniejszym – a jeśli to możliwe to wręcz zerowym – udziałem subsydiów i mechanizmów interwencyjnych. Przyjęcie optymalnych rozwiązań w zakresie rozproszonej energetyki odnawialnej pozwoli na produkcję ok. 25–30 proc. całej energii z tego typu źródeł już około 2027 roku.

Rolą regulatorów będą zaś działania regulacyjne w sytuacjach nadzwyczajnych, do jakich z całą pewnością można zaliczyć klęski żywiołowe czy działania zbrojne.

Inne wpisy tego autora

[STANOWISKO] Pozwólcie budować bez pozwoleń!

Rząd zapowiada, że od 2023 r. pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych na własne cele mieszkaniowe przejdą do historii. Warsaw Enterprise Institute popiera każdą inicjatywę ustawodawczą,