Rumiancew: Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym, a w Polsce stał się karą przed wyrokiem

Doceniasz tę treść?

Problem nadużywania tymczasowego aresztowania w Polsce nie jest nowy, ponieważ zaczął się on już na początku lat dwutysięcznych i był dostrzegany również przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który jasno wskazał, że jest to w Polsce problem systemowy – mówiła Katarzyna Rumiancew, główny analityk WEI w Radiu TOK FM. – Tak naprawdę to nie jest kwestia pojedynczych błędnych decyzji prokuratorów czy sądów, tylko jest to po prostu istniejący w Polsce model działania, gdzie to tymczasowe aresztowanie jest pewnym automatycznym działaniem. Należy zaznaczyć, że tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym, który ma na celu zabezpieczyć prawidłowe prowadzenie postępowania, a w Polsce tak naprawdę stał się karą przed wyrokiem – dodaje.

– Wiele osób spędza w aresztach bardzo dużo czasu, a co jest najbardziej przerażające – w czasie aresztu nie są wykonywane czynności procesowe, czy nie dąży się do tego, żeby to postępowanie szło dalej, tylko tak naprawdę w wielu przypadkach po prostu zamyka się ludzi, bo tak działa niestety nasz system – mówiła.

Całej audycji można posłuchać TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

Raport WEI zamieciony pod dywan

Czy to możliwe, że na rynku energii doszło do manipulacji? W ciągu dwóch tygodni na przełomie kwietnia i maja obserwowany był wyraźny, nieproporcjonalny wzrost cen

Skończmy z regulacyjną nadgorliwością

Z roku na rok przybywa szereg nowych aktów prawnych ograniczających swobodę działalności polskich przedsiębiorców. Według Barometru Prawa tylko w zeszłym roku – niemal 21 tys.