Tomasz Wróblewski w „Punkcie Widzenia” w Polsat News

WEI_RAW1-4

Doceniasz tę treść?

Tomasz Wróblewski w najnowszym „Punkcie Widzenia” w Polsat News mówił o trzeźwości w pracy i o zmianach w kodeksie pracy, w tym m.in. o pracy zdalnej (od 28:36)

W niektórych okolicznościach przynoszenie pracy do domu ma sens, tylko nie wiem, jaki sens ma ten nowy projekt ustawy. Najważniejsze i najlepsze rzeczy najczęściej powstają w chwili wielkiej potrzeby, a ta była 2 lata temu, gdy mieliśmy covid i rzeczywiście powstawało wtedy bardzo dobre rozporządzenie, że pracodawca w określonych warunkach może skierować pracownika do pracy w innym miejscu niż miejsce pracy, np. w domu. I to wystarczyło, bo resztę tych relacji ekonomicznych między pracownikiem a pracodawcą firmy sobie same poukładały – lepiej, gorzej, ale w zależności od swoich potrzeb i relacji między pracownikami. I po dwóch latach państwo wychodzi z nową propozycją ustawy, kiedy to wszystko jest już poukładane. Gdzie firmy już mniej więcej wiedzą, kiedy i w jakich warunkach potrzebują pracownika zdalnie, a kiedy potrzebują go na miejscu. I nagle państwo wrzuca, jak zwykle, kupę rozporządzeń i firmy muszą dokręcać albo odkręcać wszystko, co do tej pory zrobiły. Uważam, że to jest niepotrzebne. I te zapisy, które tam się znalazły, że pracodawca ma prawo kontrolować miejsce pracy, czyli np. mieszkanie pracownika, idą za daleko – mówił Tomasz Wróblewski w Polsat News.

Całego wywiadu można wysłuchać TUTAJ.

Inne wpisy tego autora