Palutkiewicz: Polskie rolnictwo jest w trudnej sytuacji przez Zielony Ład

Doceniasz tę treść?

Wiceprezes WEI Piotr Palutkiewicz w rozmowie z Instytutem Gospodarki Rolnej wyjaśnił, jakie będą prawdziwe skutki wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu.

Wymuszenie większej ekologizacji upraw, poprawa dobrostanu zwierząt, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych wymagać będą wdrożenia nowych technologii przy gigantycznych nakładach finansowych. Jak przekonują organizacje zrzeszające rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze, Zielony Ład przyniesie Europie spadek konkurencyjności. ,,Koszty pośrednie przeleją się na całą gospodarkę. Będziemy doświadczać wzrostu cen wszystkich produktów, a niektórych z nich w sposób szczególny” – ocenia wiceprezes WEI.

Europejski Zielony Ład i skutki jego wprowadzenia stały się również przedmiotem raportu „Polskie rolnictwo w przededniu rewolucyjnych zmian. Zadania dla sektora publicznego” przygotowanego przez Warsaw Enterprise Institute. Wiceprezes WEI Piotr Palutkiewicz w rozmowie z Instytutem Gospodarki Rolnej wyjaśnił, jakie będą jednak prawdziwe skutki wprowadzenia Europejskiego Zielonego Ładu.

,,Unia Europejska jako całość przestanie być konkurencyjna. Państwa europejskie, którym zostaną narzucone wyśrubowane limity, a tym samym koszty, czy to produkcji, czy też dostosowywania się do pewnych wymogów regulacyjnych sprawią, że poszczególne państwa członkowskie przestaną być konkurencyjne w stosunku do krajów, które nie narzuciły sobie takich wymagań jak gospodarki azjatyckie, amerykańskie czy afrykańskie” – wyjaśnia ekspert.

Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) w specjalnie przygotowanym raporcie „Skutki gospodarcze i bezpieczeństwo żywnościowe wprowadzenia zasad Europejskiego Zielonego Ładu, strategii Od pola do stołu i Na rzecz bioróżnorodności” zauważył, że wprowadzenie Zielonego Ładu będzie powodowało ogromny wzrost cen żywności.

,,Możemy spodziewać się wzrostu cen produktów na naszym lokalnym rynku. Zdrożeją np.: podróże, ponieważ transport lotniczy, drogowy, kolejowy zostanie obłożony tzw. ETS’ami, podobnie jak budownictwo mieszkalne, czyli wzrosną opłaty za termomodernizacje budynków. Doświadczymy również wzrostu cen produktów codziennego użytku” – ocenia wiceprezes WEI.

Inne wpisy tego autora

Nie zgrzeszmy zaniedbaniem

Uderzenie w gotówkę to nie tylko uderzenie w nasze kieszenie z tytułu opłat i prowizji na rzecz instytucji finansowych. To także podkopanie fundamentów naszej wolności

Inflację głównie napędzają politycy

– NBP realizuje swoją politykę monetarną i to, czego nie można odmówić prezesowi Glapińskiego to to, że przewidział wysokość inflacji na koniec roku. Pamiętamy przecież