Gwiazdowski: Luzowanie i zaciskanie

02fa9d7e044500621d3819472416

Doceniasz tę treść?

W najnowszym felietonie dla Interia.pl Robert Gwiazdowski pisze:

No to zrobiliśmy kółeczko. Amerykański bank centralny (Fed) „spełnił oczekiwania rynków finansowych” i podniósł stopy procentowe o 50 punktów bazowych. To najmocniejszy wzrost od 22 lat. FOMC (Federal Open Market Committee – Federalny Komitet do spraw Operacji Otwartego Rynku, czyli odpowiednik naszej RPP) podjął tę decyzję jednogłośnie. „Rynki finansowe” nie do końca są jednak ukontentowane. Oczekiwały bowiem, że Fed zacznie zmniejszać swój bilans po 95 miliardów miesięcznie. Tymczasem będzie to robić dopiero od czerwca i na początku (do sierpnia włącznie) będzie redukować swój bilans jedynie o 47,5 mld dol. miesięcznie, a po 95 mld dol. dopiero od września.

Po bankructwie Lehman Brothers w 2008 roku Fed „poluzował” swoją politykę, czyli de facto wydrukował – choć nie wolno było tak mówić, bo świadczyło to o oszołomstwie – 9 bln dol. (9 000 000 000 000). Było więc QE (quantitative easing – ilościowe luzowanie), czyli w tłumaczeniu na język mniej „specjalistyczny”, a więc mniej orwelowski, „money printing”, teraz będzie QT (quantitative tightenin – ilościowe zaciskanie).

Więcej informacji TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

Robert Gwiazdowski: Janusz i January

W najnowszym felietonie dla Rzeczpospolitej Robert Gwiazdowski pisze: Czytelnicy jednej z najbardziej postępowych gazet wolą „czelendżować jak korposzczur, niż robić w Januszexie”. No cóż… de gustibus. Niektórzy zamiast

Skoro nie węgiel i gaz, to zostaje atom

W najnowszym felietonie dla Biznes Interia Robert Gwiazdowski pisze: „Ludzie postępują rozsądnie dopiero wówczas, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą” – głosi jedno z najsłynniejszych praw