Robert Gwiazdowski: Koszer money

02fa9d7e044500621d3819472416

Doceniasz tę treść?

Z jakiegoś powodu Pan Jezus nad Jeziorem Galilejskim nie rozmnożył dynarów, które mieli uczniowie, tylko chleb i ryby.

Według narracji rządu PiS za drożyznę odpowiadają: UE, chiński nietoperz i Putin. W wystąpieniach pana premiera Morawieckiego było jeszcze coś o informatykach i generalnie o przedsiębiorcach. Natomiast zdaniem ekonomistów głównym powodem inflacji, oprócz Putina i nietoperza, są zerwane łańcuchy dostaw i… przedsiębiorcy. Bo kupują na zapas! Bo boją się Putina, zerwanych łańcuchów dostaw i… inflacji.

Tylko że zawsze w czasie inflacji przedsiębiorcy kupują na zapas. Bo za pół roku będą musieli za to samo zapłacić więcej. Ale za co oni kupują na zapas? To, co mają odłożone w bankach na swoich kontach, dość szybko by im się skończyło. Ale akurat przedsiębiorstwa – zwłaszcza te największe, które dużo kupują – mają kredyty obrotowe. W rachunkach bieżących na przykład. A niektóre, w odróżnieniu od ludzi chcących wziąć kredyt na mieszkanie, na nowy kredyt obrotowy, też dziś mogą liczyć. Skąd banki mają pieniądze na te kredyty? Ano „wypłukują je z powietrza”.

Tymczasem jedynym powodem inflacji jest nadmierna emisja pieniądza przez bank centralny i kreacja pieniądza kredytowego przez banki komercyjne działające na licencji banku centralnego.

Cały artykuł dostępny tutaj

Inne wpisy tego autora

Robert Gwiazdowski: Janusz i January

W najnowszym felietonie dla Rzeczpospolitej Robert Gwiazdowski pisze: Czytelnicy jednej z najbardziej postępowych gazet wolą „czelendżować jak korposzczur, niż robić w Januszexie”. No cóż… de gustibus. Niektórzy zamiast

Skoro nie węgiel i gaz, to zostaje atom

W najnowszym felietonie dla Biznes Interia Robert Gwiazdowski pisze: „Ludzie postępują rozsądnie dopiero wówczas, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą” – głosi jedno z najsłynniejszych praw