Cykl: Kulawi władcy, odc. 4 „Technokratyzm – gorszy od faszyzmu?”

Doceniasz tę treść?

W ugandyjskim Mubende w 2010 roku brytyjska armia spaliła domy rolników i przejęła ich ziemię, aby uprawiać lasy, a to wszystko zostało sfinansowane przez Bank Światowy. To drastyczny przykład technokratyzmu, gdzie ekspertów traktowano jako decydentów.

Technokratyzm to nowa forma władzy, w której wysoko wykwalifikowani specjaliści, szczególnie ekonomiści i naukowcy odgrywają kluczową rolę w podejmowaniu decyzji politycznych. Organizacje międzynarodowe, takie jak ONZ i WHO, są przykładami technokratycznego podejścia, gdzie ekspertów angażuje się w opracowywanie i realizację programów. Jednakże są one krytykowane za swoją niezdolność do rozwiązywania problemów, ponieważ często polityka makroekonomiczna narzucana przez instytucje finansowe nie jest dostosowana do lokalnych warunków, jak to miało miejsce np. w Grecji. Współczesna walka z kryzysem klimatycznym również wywołuje kontrowersje, ponieważ organizacje międzynarodowe dążą do wprowadzenia restrykcyjnych przepisów, które mogą wpłynąć na rozwój gospodarczy.

„Kulawi władcy” to cykl pięciu filmów dokumentalnych, w których przyjrzeliśmy się międzynarodowym instytucjom powołanym do rozwiązywania problemów tego świata: likwidacji biedy, zapewnienia pokoju między narodami, czy zwiększania poziomu dobrobytu. Wzniosłe hasła, które przyświecają takim organizacjom, często nie przekładają się na rzeczywistości. Trawi je korupcja, nieefektywność, biurokracja czy upolitycznienie. Nasza seria wskazuje na konieczność zreformowania kluczowych instytucji międzynarodowych tak, by były bardziej demokratyczne, przejrzyste i lepiej służyły swoim nominalnym celom. Wydaje nam się, że dyskusja na ten temat nie jest obecnie wystarczająca i nikt nie prowadzi aktywnych działań naprawczych. Tymczasem w świecie, borykającym się z poważnymi globalnymi wyzwaniami, jest to konieczność.

Obejrzyj też pierwszy i drugi odcinek naszej serii:

Inne wpisy tego autora

O przyszłości gotówki w naszym kraju zdecydują Polacy

W związku z postępem technologicznym, globalna rewolucja finansowa premiuje płatności bezgotówkowe. Ograniczanie fizycznej gotówki w obiegu gospodarczym jest niestety regulacyjnie wspierane przez polityków. Eksperci, którzy