Optymizm konsumentów powoli rośnie, choć poziom konsumpcji spada

Doceniasz tę treść?

Spadek konsumpcji był przewidywany. To musiało się stać. Mamy wysoką inflację, rosnące ceny kredytów spłacane przez miliony Polaków. W naturalny sposób stać nas więc na mniej, dlatego kupujemy mniej, jesteśmy mniej skłonni do wydatków, nawet jeśli mamy na nie środki. Słyszymy bowiem z każdej strony, że sytuacja gospodarcza w obecnej chwili nie jest najlepsza. Ale dobrą wiadomością jest to, że nie ma tąpnięć wskaźników makroekonomicznych. Są spowolnienia, spadki, ale nie ma nic, co w znaczący sposób zmieniałoby przewidywania analityków – mówił Piotr Palutkiewicz w Polskim Radiu 24.

Całej wypowiedzi można wysłuchać TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

Nasi polscy ajatollahowie

Co prawda kampania wyborcza się skończyła, ale jeszcze w jej trakcie przeciekały plany i rozważania rządzących i tych aspirujących do władzy, odnośnie do  tego, co