Nie dla rosyjskiego prawa w Gruzji. Tak dla nałożenia sankcji na 84 posłów parlamentu gruzińskiego

Doceniasz tę treść?

Wolność w Gruzji jest zagrożona!

W Polsce dobrze wiemy, jak ważne są niezależne media i organizacje społeczne. Niemal 50 lat okresu komunizmu naznaczone było prześladowaniami osób, które nie podzielały poglądów partii. Te doświadczenia każą nam przeciwstawiać się próbom ograniczania wolności, bez względu na to, czy mają miejsce w Polsce, czy za granicą.

Czas na to, by wesprzeć gruzińskie społeczeństwo w walce o wolność.

Gruzini, podobnie jak Polska, znajdują się w wyjątkowo niefortunnym sąsiedztwie kraju, który chce destabilizować ich sytuację wewnętrzną i sabotować dążenie do rozwoju i demokracji. Rosja okupuje obecnie 20 proc. terytorium Gruzji, ale chciałaby uzależnić od siebie cały ten kraj, zapobiegając jego ściślejszej integracji z Europą.

Właśnie z wpływami Rosji należy wiązać fakt, że 28 maja parlament Gruzji przyjął inspirowane rosyjskimi rozwiązaniami prawo o podmiotach wpływu zagranicznego. Odtąd każda instytucja, która uzyskuje najmniej 20 proc. dochodów ze źródeł zagranicznych, będzie musiała zarejestrować się jako taki podmiot i przechodzić dodatkowe kontrole finansowe. Mowa tu o organizacjach pozarządowych, humanitarnych, a także niezależnych mediach i związkach zawodowych. W Rosji, w której podobne prawo obowiązuje już od dawna, jest ono wykorzystywane do eliminowania przeciwników politycznych Putina z życia publicznego.

Już sam fakt dodatkowych kontroli zwiększa ciężar biurokratyczny działania instytucji pozarządowych i mediów, co może sparaliżować ich działanie, a nawet przyczynić się do ich zamknięcia. Jednak to nie wszystko. W punkcie ósmym nowego prawa zaznaczono, że Ministerstwo Sprawiedliwości może uzyskać dostęp do poufnych danych ich pracowników, a także osób trzecich z nimi związanych. Rodzi to przestrzeń do poważnych nadużyć i stanowi jawne naruszenie prywatności obywateli.

Przedstawiciele gruzińskich organizacji pozarządowych oraz media i inne instytucje przekonują, że konieczność rejestrowania się jako agentura wpływów zagranicznych jest dla nich poniżająca. Sugeruje, że działają wbrew interesowi narodowemu, podczas gdy to właśnie one dbają o to, by głos obywateli był słyszany w przestrzeni publicznej, zwłaszcza gdy naruszane są ich wolności.

Warsaw Enterprise Institute przygotowało petycję dotyczącą nałożenia sankcji przez UE na 84 posłów gruzińskiego parlamentu, którzy zagłosowali za tzw. „rosyjskim prawem”. Jeśli zależy Wam na sytuacji politycznej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, to zachęcamy do złożenia petycji do wybranego przez Was europosła Parlamentu Europejskiego.

🔗 Petycja: openpetition.eu/!vlzbl

Inne wpisy tego autora