Gdzie jest plan na gospodarkę?

Doceniasz tę treść?

Za całą tą kurtyną polskiego spektaklu politycznego ukryte było zawsze prawdziwe rządzenie w postaci wyznaczania modeli polityk publicznych czy częściej zaniechania jakichkolwiek ambitnych planów w tym zakresie. Politycy kreowali show dla ludu, nie chcąc lub nie umiejąc zainteresować społeczeństwa prawdziwymi dylematami rządzenia. Dziś obywatele chcą mieć wpływ na realne decyzje. Spektakl im się znudził.

Dojrzałość demokratyczna

W ostatnich miesiącach okazało się, że w naszym kraju zaszła zmiana. Bezprecedensowa dyskusja publiczna wokół sprawy budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego pokazała, że ludzie zaczęli oczekiwać od polityków czegoś więcej niż ciepłej wody w kranie czy spektaklu rozliczeń odsuniętego od władzy ugrupowania. Rekordowy ruch wokół internetowego hash-tagu TakDlaCPK pokazał, że nie tylko oczekujemy od naszych demokratycznych przedstawicieli jasnych prorozwojowych decyzji w konkretnych sprawach, lecz sami bierzemy sprawy w swoje ręce, naciskając masą społeczną na oczekiwane skutki.

To zainteresowanie realnym rządzeniem zaskoczyło już polityków i ekspertów kilka miesięcy temu, gdy Polacy masowo zaczęli oglądać obrady Sejmu. Dziś wielu komentatorów życia politycznego wręcz nie może uwierzyć, że powstanie obywateli w obronie CPK to ruch oddolny. Najbardziej cyniczni z nich, nie dostrzegając i nie wierząc w osiągniętą dojrzałość demokratyczną, doszukują się kuriozalnych teorii spiskowych lub wykreowania sztucznego zainteresowania wokół sprawy przez boty czy polityków prawicy.

Możliwe, że ambitne oczekiwania co do realnego rządzenia pozostaną zjawiskiem okresowym. Więcej jednak wskazuje na to, że polska demokracja, osiągając wiek równy biernemu prawu wyboru na prezydenta RP, tj. 35 lat, stała się gotowa do wzięcia władzy we własne ręce, łapiąc za szyje swoich demokratycznych przedstawicieli. I bardzo dobrze! Czas zatem spojrzeć na obszary, w których my, suweren, z naszą zbiorową mądrością i nowo nabytą czujnością, wymusimy konkretne działania oraz reformy systemowe. To dziedziny, które wymagają od lat bardziej lub mniej złożonych interwencji.

Obronność

Głównym obszarem determinującym nie tylko rozwój, lecz również przetrwanie naszej rozwijającej się demokracji jest zapewnienie bezpieczeństwa. W dobie realnych zagrożeń za naszą wschodnią granicą konieczne są konkretne działania, zaczynając od aktualizacji – przy udziale wszystkich sił politycznych – Strategii Bezpieczeństwa Narodowego podpisanej przez Prezydenta RP jeszcze w 2020 roku, czyli przed wybuchem wojny na Ukrainie. Inne kwestie to wprowadzenie Narodowego Przygotowania Obronnego, przyśpieszenie szkolenia i odbudowy rezerw Sił Zbrojnych RP czy realizacja koncepcji Obrony Powszechnej, Jesteśmy już dojrzali, jeśli chodzi o naszą rolę w systemie demokratycznym, powinniśmy zacząć budować wiedzę na temat naszego miejsca w systemie odporności państwa. Nie jest tutaj mowa o powszechnym poborze, ale o wiedzy na temat roli każdego z nas w przypadku wybuchu wojny. Niezależnie, czy będzie to działanie w cyber-wojnie przed ekranem komputera, w wojskowej kuchni czy pomaganie w realnej logistyce wojennej daleko za liniami frontu. Rozwój edukacji dla bezpieczeństwa to obszar, który poza rozbudową sił zbrojnych jest koniecznością w obliczu dzisiejszego modelu wojny.

Infrastruktura i energetyka

Siła kraju to także infrastruktura oraz inwestycje strategiczne w tym obszarze. Ambitne plany na takowe są. Wywołany na wstępie Centralny Port Komunikacyjny staje się już symbolem i azymutem, na który orientują się ambicje prorozwojowe Polaków. Tak jak swego czasu połączyliśmy wysiłki instytucji publicznych z aspiracjami narodu, by wstąpić do Unii Europejskiej czy następnie zbudować na czas stadiony na Euro 2012, tak dziś chcemy mieć CPK oraz kolejne duże inwestycje służące krajowi na lata, jak port w Świnoujściu czy elektrownię atomową.

Skoro już o energetyce mowa, tutaj także konieczna jest spójna wizja przyszłości. Dziś, bez trwającej tarczy antyinflacyjnej w postaci dopłat dla konsumentów i przedsiębiorców z budżetu państwa, ceny energii wizualizacja terminala kontenerowego w Świnoujściu drenowałyby rachunki i kieszenie każdego z nas. Dziś tarcze antyinflacyjne może nie drenują, ale obciążają znacząco budżet państwa. A w nim nie ma miejsca na to, by dopłacać do systemu w nieokreślonym czasie. Przed rządzącymi stoją wyzwania co do wypracowania racjonalnej transformacji energetycznej, rozwoju energii atomowej czy prowadzenia skutecznej tożsamościowej polityki na arenie Unii Europejskiej w zakresie wdrażania polityk klimatycznych. Nie mamy już czasu na kolejne lata zaniedbań i odkładanie niewygodnego tematu na przyszłe kadencje. Chcemy mieć CPK oraz kolejne duże inwestycje służące krajowi na lata, jak port w Świnoujściu czy elektrownię atomową

Polacy chcą zmian

Obywatelom chwilowo odciążono kieszenie kosztem budżetu państwa, dlatego mogą nie dostrzegać znaczenia polityk energetycznych z punktu widzenia swojego interesu. A czego dziś oczekują? O to zapytaliśmy Polaków w Warsaw Enteprise Intitute wraz z instytutem badawczym Maison & Partners. Poprosiliśmy respondentów o uporządkowanie dziedzin polityk publicznych w zależności od tego, jak pilnej ich zdaniem wymagają one reformy, oraz o wskazanie najważniejszych w ich ramach kwestii do rozwiązania. Okazuje się, że najbardziej bolą Polaków niedoskonałości ochrony zdrowia, wymiaru sprawiedliwości oraz szeroko rozumiane problemy gospodarcze. Spójrzmy zatem na kluczowe kwestie wymagające poprawienia w tych obszarach.

Zdrowy obywatel. Według 57 proc. Polaków ochrona zdrowia to jeden z trzech obszarów wymagających jak najszybszej reformy, a według 26 proc. należy się nią zająć jako pierwszą. Największymi utrapieniami systemu są zdaniem ankietowanych zbyt długie terminy oczekiwania na zabiegi medyczne, niska jakość świadczonych usług medycznych (Polska zajmuje dalekie miejsca w międzynarodowych klasyfikacjach) i deficyt specjalistów.

By usprawnić system, konieczne są odważne zmiany, często antypopulistyczne. Do rozważenia jest wprowadzenie zasady „pieniądz za pacjentem”, tj. dopuszczenie prywatnych ubezpieczycieli do świadczenia usług medycznych jako alternatywy do państwowego funduszu. Każdy z ubezpieczycieli w określonej kwocie ubezpieczenia wykupionego przez państwo ma zagwarantować minimalny koszyk świadczeń. Ponadto konieczne jest też zerwanie z zasadą, że każdemu należy się wszystko w ramach podstawowego ubezpieczenia – generującego kolejki i zatory w systemie.

Sprawiedliwa demokracja. Obok opieki zdrowotnej obszarem, którego nie udaje się skutecznie poprawić kolejnym ekipom rządowym, jest wymiar sprawiedliwości. W tym zakresie najbardziej dotyka Polaków problem upolitycznienia sądów, a dla 43 proc. główną kwestią jest długość postępowań. Do zrobienia w tym obszarze jest wiele: od odciążenia sądów sprawami o niewielkiej wadze dla społecznego poczucia sprawiedliwości, poprzez wprowadzenie możliwości wydawania notarialnych nakazów zapłaty, do wprowadzenia instytucji sędziów pokoju, rozstrzygających m.in. w sprawach o wykroczenia. Zlikwidowana powinna zostać kontrowersyjna i upolityczniania w ostatnich latach Krajowa Rada Sądownictwa.

Gospodarka, podatki i finanse publiczne. W obszarze gospodarczym problemów jest wiele 1 mimo punktowych zmian nikt do tej pory nie miał politycznej siły, by rozsupłać m.in. skomplikowany oraz niejasny polski system podatkowy. Żaden rząd nie umie się powstrzymać przed zbyt częstymi nowelizacjami i zmianami legislacyjnymi. Doszliśmy do stanu, w którym nazwanie kogoś liberałem albo zwolennikiem prywatyzacji to obelga. Mamy do czynienia z przeregulowaniem i zbyt dużą obecnością państwa w gospodarce. Ostatecznie nieuporządkowane finanse państwa oraz zbyt wysokie opodatkowanie pracy to kolejne problemy do rozwiązania, jakie od lat wskazują obywatele w badaniach i eksperci w swych analizach.

By zmienić ten skomplikowany od dekad stan, konieczne są odważne reformy, wymagające współdziałania większej liczby resortów’ niż samo Ministerstwo Finansów i dobrze zapowiadające się w nowej kadencji Ministerstwo Rozwoju. Wprowadzenie jednolitego podatku od Funduszu Płac oraz jednolitego podatku korporacyjnego to pierwsze oczekiwane działania. Konieczne jest oddemonizowanie procesu prywatyzacji. Skarb Państwa w przypadku spółek strategicznych i istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju nie musi zachowywać większości kapitałowej, ale może mieć wpływ na te podmioty poprzez rozwiązanie w postaci tzw. złotej akcji. Konieczna jest także racjonalizacja wydatków państwa, w tym systemu polityki socjalnej.

Wiemy, czego chcemy. Politycy do dzieła!

W przytaczanym wcześniej badaniu zapytaliśmy też Polaków, czy wolą, by reformy były budowane na fundamencie wiary w samodzielność oraz zaradność obywateli i przedsiębiorców, czy też na wierze w kompetencje i regulacje państwowe. Okazuje się, że najważniejsze dziedziny życia kraju, a przede wszystkim gospodarkę, należy zdaniem Polaków reformować zgodnie z duchem wolności i oddając władzę społeczeństwu.

To oczekiwanie i podniesienie swojej roli przez suwerena jest coraz bardziej zauważalne. Podmiotowa walka o CPK jest tego symbolem. Czas otrzeźwić polityków, że nie sprawują rządu dusz, ale rząd służebny wobec obywatela. Tego coraz bardziej chcą Polacy i będą z tego włodarzy rozliczać. Politycy, którzy nie zauważą tego bezprecedensowego procesu i zmiany, która właśnie następuje, mogą za cztery lata dostać od obywateli czerwoną kartę.

 

Artykuł ukazał się w „Gazecie Bankowej”, nr 3/1275, marzec 2024.

Inne wpisy tego autora

Polska gospodarka nabiera rozpędu

– Polska gospodarka konsekwentnie rośnie od 30 lat. Notujemy każdego roku rekordowe wskaźniki i przyczyn tego zjawiska może być wiele – mówi Piotr Palutkiewicz w

Bo u nas w gminie dobrze jest

Kolejne światowe rankingi dostarczają danych mówiących o niebywałym sukcesie i potencjale do dalszych wzrostów nie tylko całego naszego kraju, ale także naszych największych ośrodków miejskich.