Im bardziej UE reguluje kolejne przestrzenie życia publicznego, tym bardziej państwa się rozjeżdżają

Doceniasz tę treść?

Interesujące było obserwowanie i czytanie nowej strategii Unii Europejskiej. To są priorytety, które odchodząca Komisja wyznacza kolejnym swoim następcom na następne 5 lat, czyli lata 2024–2027. Co ciekawe, jak przeglądałem wszystkie dotychczasowe strategie wyznaczane swoim następcom, po raz pierwszy nie ma tam ani słowa o tym wszystkim, co komisja robiła w przeszłości – mówił Tomasz Wróblewski, prezes WEI w Radiu WNET. – Klimat znajduje się w drugiej części, ale też jest powiązany z rozwojem przemysłu, konkurencyjności, tak żeby działania klimatyczne wspierały rozwój przemysłu. Na pierwszym miejscu znajduje się obronność i bezpieczeństwo, a gdzieś dalej np. kwestie migracyjne, ale raczej w kontekście rynku pracy niż obaw o zalew imigrantów. Ciekawe jest to, że UE w nowej strategii nie chciała kontynuować większości projektów, które dotąd robiła – dodał.

Musi zajść jeszcze jedna wielka reforma, czyli reforma fiskalna. Musi powstać unia fiskalna i to jest taki słoń w składzie porcelany, o którym nikt nie mówi, bo jest to jedna z najtrudniejszych propozycji i coś, czym będzie zajmowała się Unia w kolejnej kadencji. Grozi nam, że wszystkie programy, które wzbudzają tyle kontrowersji, zostaną wykolejone, jeśli nie będzie unii fiskalnej. (…) Im bardziej UE reguluje coraz to kolejne przestrzenie życia publicznego, tym bardziej państwa rozjeżdżają się, a nie są związane. I im bardziej ta Europa wydaje nam się spójna, tym bardziej przepaści między bogatą a biedną Europą się pogłębiają – stwierdził Tomasz Wróblewski.

Więcej na ten temat usłyszycie TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

Kordon przerwany

Niby wygrali ci, co zawsze, ale coś pękło w Unii bezpowrotnie. Po trzydziestu latach przerwany został liberalno-lewicowy kordon sanitarny. Systemowe eliminowanie z debaty publicznej głosu