Niszczenie pomników to przykład ekoterroryzmu

Doceniasz tę treść?

W ostatnim czasie obserwujemy ruchy aktywistów w całej Europie i takie zachowania przenikają także do Polski – mówił Tomasz Wróblewski w programie „Punkt Widzenia” Polsat News, komentując oblanie pomnika Syrenki Warszawskiej przez aktywistki. – Nie chcę odnosić się do kwestii profanowania czy niszczenia mienia publicznego, bo o tym można długo dyskutować, natomiast zwykle celem ataków padają pomniki, dzieła kultury i obrazy kojarzone z historią i tradycją cywilizacyjną. Rzadko kiedy niszczy się modernistyczne kreacje czy nowoczesną twórczość. To mnie fascynuje, że zawsze protesty dotykają najbardziej tradycyjnej twórczości i tej związanej z zachodnią cywilizacją. Jeżeli rzeczywiście ci aktywiści chcą być zgodni ze swoimi wartościami i moralnością to powinni atakować sztukę, która powstaje współcześnie i która odwraca uwagę od ich celów i ideologii.

Aktywiści niszcząc obecnie to, co jest dla nas drogie, chcą zwrócić uwagę na to, że jest coś ważniejsze od tego. Niestety, ale efekt jest odwrotny od zamierzonego. Powstaje przykład ekoterroryzmu, co bardzo utrudnia pracę naukowcom, politykom i aktywistom, którzy zwracając uwagę na klimat, podpierają się danymi i badaniami, starają się budować jakieś argumenty walki z ociepleniem. Bo oni wpadają niechcący w ten schemat ruchu ekoterrorystów. Ci aktywiści swoimi działaniami podważają argumenty tych, którym sprzyjają – dodał.

Całą rozmowę można obejrzeć TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

KTO NAPRAWDĘ RZĄDZI UNIĄ? #WWR180

#180 Podcast Warsaw Enterprise Institute – Wolność w Remoncie Kiedyś dziwne wydawało się, że patronem Unii Europejskiej jest Karol Wielki, władca, który 45 lat z