Czy AI będzie politycznie poprawne?

Doceniasz tę treść?

Wyobraź sobie, że jesteś malezyjskim pierwszoklasistą. Europejczycy to dla ciebie dziwni ludzie z internetu, a z historii tego kontynentu kojarzysz tyle, że rycerze zakuci w zbroje walczyli tam kiedyś ze smokami. Pewnego dnia słyszysz anegdotyczne hasło, że może i naziści byli źli, ale przynajmniej ich żołnierze świetnie się ubierali. Motywowany ciekawością odpalasz więc Google Gemini i pytasz bota, czy mógłby ci pokazać, jak wyglądali nazistowscy żołnierze. A sztuczna inteligencja usłużnie śpiesząc z pomocą głodnemu wiedzy dziecku, generuje kilka portretów. Na ekranie widzisz szereg osób w mundurach Wehrmachtu, w tym czarnego mężczyznę i Azjatkę. Odchodzisz od komputera z nowo przyswojoną wiedzą, że naziści faktycznie świetnie się ubierali. A do tego, że co by o nich nie mówić, to przynajmniej nikogo nie wykluczali ze swoich szeregów.

Tego typu scenariusz jak najbardziej mógł się zdarzyć w minionych tygodniach, kiedy to bot Google do generowania obrazów wytwarzał wizerunki różnorodne etnicznie, niezależnie od kontekstu. Robił to oczywiście na podstawie zakodowanych w nim parametrów nakazujących mu kierowanie się różnorodnością i inkluzywnością w swoich operacjach. Co, jak wielu przypuszcza, było bezpośrednim odzwierciedleniem światopoglądu jego autorów, którzy chcąc stworzyć jak najbardziej politycznie poprawne narzędzie, przez przypadek wywołali  międzynarodową aferę. Skutkującą ostatecznie nawet spadkiem wartości akcji spółki Alphabet, będącej właścicielem Google.

Zdarzenie to wpisywało się zresztą w serię powtarzalnych doniesień o botach wpisujących się w politycznie poprawną wrażliwość. Np. generujących dowcipy o mężczyznach, ale odmawiających wygenerowania dowcipu o kobietach, gdyż to byłoby seksistowskie, albo odpowiadających, że nie da się stwierdzić, ile jest płci. Pojawiły się nawet publikacje naukowe wykazujące, że ChatGPT skłania się ku liberalnym poglądom politycznym. W kwestiach takich jak polityka migracyjna czy tożsamościwa, model językowy przedstawia odpowiedzi wyraźnie bliższe stanowisku amerykańskich mediów liberalnych. I o ile nie jest żadną tajemnicą to jakie preferencje polityczne przeważają w Dolinie Krzemowej, to jednak źródło takiego stanu rzeczy może być znacznie mniej oczywiste. Jak ujmował to badacz David Rozado: Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tych wyników jest to, że ChatGPT został przeszkolony na dużym zbiorze danych tekstowych zebranych z Internetu, przy nadreprezentacji źródeł z mediów głównego nurtu. Sugerowałoby to, że stronniczość w zachowaniu sztucznej inteligencji wynika niekoniecznie (albo nie tylko) ze stronniczości jej autorów, ale raczej ze sposobu, w jaki wyszukiwarki takie jak Google i bazy wiedzy, takie jak Wikipedia, faworyzują politycznie poprawne punkty widzenia, nawet jeśli nie odzwierciedlają one przekonań ogółu populacji.

Innymi słowy, wynalazki nieuchronnie noszą znamiona ram kulturowych, w których powstają. Dlatego też, jeśli główne nurty kultury będą politycznie poprawne, to takie będą też narzędzia, które się z nich uczą. Jest to dodatkowo alarmujące w obecnych realiach rozwarstwienia ideologicznego. W którym elity medialne, polityczne, a w USA również technologiczne coraz częściej wyznają światopogląd wyraźnie odstający od reszty klas społecznych. Skutkować to może nie tylko tym, że narzędzia sztucznej inteligencji będą karmione wybrakowaną, niepełną perspektywą na politykę. Ale też pogłębiać alienację przeciętnego odbiorcy od technologii, która nie będzie uwzględniać jego doświadczeń i perspektyw.

Jednocześnie, patrząc na to wszystko z Polski i mając niewielki wpływ na kierunek rozwoju tych narzędzi, zdaje się, że możemy co najwyżej obserwować rozwój wydarzeń. Warto jednak zdawać sobie sprawę, iż wiele wskazuje na to, że tarcia kulturowe na zachodzie mają i będą miały dla nas skutki znacznie głębsze, niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. I będą objawiały się nie tylko w tym, co Netflix podpowie nam do oglądania, ale nawet w tym, czym będą karmić nas przyszłe internetowe źródła informacji.

Inne wpisy tego autora