Co zrobić z wymiarem sprawiedliwości – 10 podpowiedzi
Robert Gwiazdowski 22.08.2019
  1. Stan sądownictwa w Polsce wymaga zmian. Ogrom problemów, które toczą wymiar sprawiedliwości, sprawia, że nie należy konserwować status quo. Wprowadzanie zmian jedynie kosmetycznych, hołdujących zasadzie, którą sformułował Giuseppe di Lampedusa w powieści „Lampart”: „tak zmieniać, by wszystko zostało po staremu”, może jedynie pogłębić kryzys i doprowadzić do jeszcze większych konfliktów wokół wymiaru sprawiedliwości.
  2. System kooptacji sędziów nadzorowany przez Krajową Radę Sądownictwa się – niestety – nie sprawdził. Zaprzeczanie tej oczywistości ułatwia walkę polityczną ale utrudnia naprawę wymiaru sprawiedliwości. System ten jest sprzeczny z art. 4 konstytucji, stanowiącym, że „naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”. Sposób wyłaniana władzy sądowniczej nie daje narodowi wystarczającego udziału w tym procesie, co dodatkowo narusza art. 10 konstytucji, który stanowi, że „ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”, albowiem równowaga między tymi władzami, w kontekście wpływu na nie narodu, nie jest zachowana.
  3. Zmiany dokonane przez PiS nie przywróciły równowagi, lecz zachowują stan nierównowagi, przesuwając jedynie jej ciężar z władzy sądowniczej w kierunku władzy wykonawczej, co pozostaje w sprzeczności z art. 10 konstytucji.
  4. Zmiany kadrowe dokonane w sądownictwie przez PiS w kontekście działań podejmowanych przez awansowanych sędziów, którzy sędziami zostali przecież dużo wcześniej, potwierdzają tezę, że system ich naboru do zawodu i dalszego awansu był – mówiąc eufemistycznie – mocno niedoskonały.
  5. Stanowisko sędziego powinno być ukoronowaniem kariery zawodowej prawnika. Sędzią mógłby zostać ktoś, niekarany (nawet za wykroczenia!!!) kto ukończył 40-45 lat i przez 10 lat czynnie wykonywał zawód prawniczy upoważniający do zastępstwa procesowego lub był prokuratorem lub posiada stopień doktora nauk prawnych i przez 10 lat wykładał na uczelni mającej prawo nadawania stopnia naukowego doktora nauk prawnych. Sędzia nie mógłby prowadzić żadnej innej działalności – nawet naukowej.
  6. Kandydat na sędziego powinien być poddawany publicznemu przesłuchaniu – jak w USA.
  7. Stanowisko sędziego Sądu Najwyższego powinno być dożywotnie – jak w USA. Sędziowie sądów powszechnych powinni przechodzić w stan spoczynku po osiągnięciu wieku 70 lat (a może nawet 75). Sędzia może wystąpić do Prezydenta o wcześniejsze przeniesienie w stan spoczynku.
  8. Krajowa Rada Sądownictwa jest w ogóle zbędna. Sędziów Sądu Najwyższego powinien powoływać Prezydent za zgodą Senatu – ale takiego zreformowanego Senatu, będącego izbą samorządową. Dopóki takiego nie będzie – powoływanie sędziów Sądu Najwyższego może się odbywać za zgodą Sejmu. Może to być większość 3/5. Sejm musiałby przeprowadzić głosowanie w sprawie wyrażenia zgody na powołanie sędziego Sądu Najwyższego w ciągu 21 dni od otrzymania wniosku Prezydenta. A dopiero w przypadku gdy trzech kolejno przedstawionych przez Prezydenta kandydatów nie uzyska zgody Sejmu, Prezydent mógłby powołać innego kandydata bez występowania o zgodę Sejmu. Jak się Sejm nie zgodzi na kandydata Prezydenta, to ryzykuje, że drugi i trzeci będą gorsi, by Prezydent mógł powołać kogo będzie chciał. Z drugiej strony Prezydent nie będzie mógł jako pierwszego kandydata zgłosić kogoś najgorszego bo nie będzie miał straszaka, że zgłosi gorszego w drugim i trzecim podejściu. Jeśli zaś kompromisu nie uda się wypracować, to pat nie może trwać wiecznie. Prezydent ma najsilniejszy mandat demokratyczny, dlatego do niego powinno należeć ostatnie słowo w przypadku konfliktu.
  9. W sprawach najbardziej dotyczących ludzi – drobnych sprawach cywilnych, w sprawach wykroczeń i rodzinnych – powinni orzekać sędziowie pokoju wybierani w wyborach powszechnych spośród kandydatów spełniających warunki określone powyżej.
  10. Każdy sąd powinien prowadzić portal internetowy zawierający profile sędziów w nim orzekających z informacjami o ocenach jakie mieli na studiach, pracy magisterskiej (doktorskiej) z opiniami promotora i recenzentów, o przebiegu pracy zawodowej przed objęciem stanowiska sędziego, spis publikacji naukowych i wszystkie orzeczenia, które wydali lub w wydaniu których uczestniczyli wraz z informacją o ich ewentualnych uchyleniach przez sądy wyższych instancji.