Dlaczego nie latamy na Księżyc?
Cezary Kaźmierczak 10.12.2015

Kiedy mieszkałem w Ameryce niedaleko od mojego domu wybudowano niewielkie osiedle. Kilka kilkupiętrowych bloków. Bardzo szybko wybudowali, szybko sprzedali, szybko wprowadzili się ludzie. “Ameryka tak jest do przodu, bo tam nie czekajo do jutra, tylko dziś robio, to co majo do zrobienia” – jak usłuszałem na Podlasiu, na propozycję, żeby “jutro”. Zdziwiłem się trochę, że nie porobili tam żadnych chodników i alejek, no ale powiedzmy, że miałem poważniejsze problemy życiowe, więc nie drążyłem tematu.

Temat sam się wydrążył kilka miesięcy później, kiedy to weszła ekipa i bardzo szybko wybudowała owe chodniki i alejki. Zrobili to po śladach, które przez te kilka miesięcy wydeptał naród amerykański, chodząc jak mu najwygodniej było.

Teraz Polska.

Mieszkam na osiedlu wybudowanym w latach 30. ubiegłego wieku. Osiedle jest otoczone i upstrzone niewielkimi laskami o szerokości od 10 do 20 metrów i różnej długości. No i teraz władza postawnowiła pobudować dookoła osiedla chodniczki i alejki. Pięknie!

Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie będzie to śladami, którymi naród polski chodzi od 80 lat, tylko innymi!!! Wymyślonymi na pewno przez jakiegoś geniusza – planistę, który z nieznanych ludzkości powodów, przyjął, że ludzie będą chodzili na okrągło!!! To jest zupełnie niebywałe, tym bardziej, że naród polski nadal będzie szedł przez lasek do pekaesa, do spożywczego, do kościoła czy do warzywniaka – swoimi drogami! Kolejne 80 lat będzie tak chodził – chyba, że genialny planista wybuduje tam zasieki podobne do tych, które stoja na granicy Izraela z Gazą.

Zastanawiam się co musi mieć w głowie człowiek, który to planuje, zatwierdza, finansuje… I dochodzę do smutnego wniosku, że niestety niewiele 🙁

Fot. Janet Ramsden/ na lic. Creative Commons/ flickr.com