Kurdowie, Trump, Polska
Maciej Pniewski 10.10.2019

Jedyny pożytek z amerykańskiej zdrady Kurdów jest taki, że istnieje wątła nadzieja, ze nasi nieco otrzeźwieją. Choć z drugiej strony, jak Trump ponownie coś powie o “wielkim i bohaterskim narodzie polskim”, to znowu wszystkim kolana zmiękną. Polak jest wobec takich pochlebstw całkowicie bezbronny i zaraz po ich usłyszeniu gotów jest “rzucić się pod czołg, z wiązką granatów, a nawet bez wiązki”. I to w dodatku w obcym interesie, co w pełnym wymiarze pokazaliśmy podczas II Apokalipsy.

 

Jestem oczywiście za jak najściślejszym sojuszem z USA i – najlepiej – za dwoma ciężkimi brygadami US Army stacjonującymi w Polsce – ale to tylko jeden z elementów naszego bezpieczeństwa. Jak w sprawie kurdyjskiej powiedział jeden z polityków izraelskich: “Nawet tak wspaniałemu sojusznikowi, jak USA, Izrael nie powierzy swojego bezpieczeństwa”.

Tymczasem nasi powierzają. Po pełnym programie. Początkowo myślałem, że to działania tzw. Partii Romantycznej (tych od powstań bez szans na zwycięstwo oraz koncepcji “banku przelanej krwi”, za którą zostaniemy nagrodzeni). Ale nie – to nie Partia Romantyczna. To ucieczka od odpowiedzialności. Jeśli Ameryka – najpotężniejsze mocarstwo świata – gwarantuje nam bezpieczeństwo, to nic nie trzeba robić. Mamy zagwarantowane! Wysiłek na rzecz samodzielnej obrony jest zbyteczny! Ameryka nas obroni! Nic nie trzeba robić!

Żaden amerykański Prezydent nie zaryzykuje wojny jądrowej z Rosją o Polskę! Jeszcze tydzień temu takie słowa, to było bluźnierstwo. Mam nadzieję, że lekcja kurdyjska spowoduje, że zaczniemy o tym poważnie rozmawiać i przestaniemy uciekać od odpowiedzialności!

Polska powinna:

  • Przyjąć doktrynę samodzielnej obrony (z mile widzianym wsparciem USA i NATO)
  • Doprowadzić do końca przejście ze strategii wojny manewrowej na pozycyjną
  • Przestać prowadzić bezalternatywną politykę w sprawie sojuszu wojskowego z USA – na równi traktować Europę i NATO
  • Zwiększyć wydatki na wojsko do 4% PKB
  • Przestać kupować amerykańską broń, o użyciu której decyduje Pentagon

Należy mieć nadzieję, że ten zimny prysznic podziała. W pierwszym rzędzie należy zacieśniać współpracę wojskową z Niemcami, Skandynawią, a nawet Francją. Nie jest to specjalnie trudne – mają sporo dobrego uzbrojenia na sprzedaż 🙂 Kolejna sprawa to naprawa relacji politycznych. Z dzisiejszej perspektywy i z rozmów na brukselskich korytarzach wyraźnie widać jak wielkim politycznym błędem była odmowa przyjęcia tych paru tysięcy imigrantów z Afryki Północnej, którzy i tak po 3 miesiącach uciekli by do Niemiec. Sam byłem przeciwny ich przyjmowaniu – ale to był błąd. Efekt tego jest taki, że znaczna część polityków europejskich poczuła się zwolniona z uwzględniania polskich interesów lub otrzymała wygodny pretekst do tego. “Skoro wy odwróciliście się do nas plecami, jak mieliśmy kłopoty…”. To jest główny motyw wypowiedzi w sprawie sankcji na Rosję.

Poważnie weźmy się za swoje bezpieczeństwo. Sami. Ameryka może nam pomoże, ale za nas tego nie zrobi.