Myślątka paryskie
Cezary Kaźmierczak 15.11.2015

To, że Niemcy z jakichś powodów sprowadzili sobie kilka tysięcy terrorystów to ich sprawa i ich problem. Nie pytali nas o to. Nie mamy w związku z tym żadnych zobowiązań i nie powinniśmy dać się zastraszyć. 

***

Polska powinna jak najszybciej przyjąć model australijski – każdy kto dostanie się na nasze terytorium nielegalnie NIGDY nie otrzyma prawa pobytu u nas. A co do tych legalnych – znając naszych geniuszy rządowych, którzy np. podpisali, że dopłacą z budżetu Państwa koncesjonariuszowi, jak drogą za mało samochodów będzie jeździć (sic!) – trzeba zadbać, żeby przechodzili normalną procedurę imigracyjną, bo nasi sojusznicy mogą nam zrobić numer, jak niegdyś Kubańczycy Amerykanom. Nie zdziwiłbym się.

***

Nieszczęście polega na tym, że ISIS nie da się pokonać bez wojsk lądowych. To wielkie zagrożenie, bo Zachód może za to Rosji zaplacić – nami. Nie wygląda na to, żeby zachodnie społeczeństwa zaakceptowały przelanie zachodniej krwi w Syrii. A Rosjanie? Cóż, “ludzi u nas mnogo”, jak mawiał Josif Wissarionowicz.

***

Jak patrze na te wygibasy z paszportami “uchodźców” znalezionymi przy ludobójcach, to jedno do głowy przychodzi: Kaczyński podrzucił, Kamiński sfałszował.

***

Ludziom typu Sławomir Sierakowski chyba kompletnie już odbiło skoro 90% Polaków określają jako “prawicowych ekstremistów i nacjonalistów”.

***

Zbawienne skutki znalezienia się poza Sejmem: ”Angela Merkel jest największym szkodnikiem Europy”, Leszek Miller.

***

Mumia Europejska, jej ministrowie mają się spotkać i to już… za 5 dni! Szok i niedowierzanie! Tylko tydzień? I to po tym jak Hollande powiedział, że “Francji wypowiedziano wojnę”?!?! Są też jasne strony – na pewno już nie będzie nas reprezentować “Terenia”. Od tego samego poczucie bezpieczeństwa wzrasta pięciokrotnie.

***

W zasadzie WSZYSTKO co wydarzyło się od początku kryzysu imigracyjnego jest ZAWSZE korzystne politycznie dla Rosji.

***
Nie światełka i hasztagi tylko dobry człowiek z bronią jest potrzebny.

***

Jak Europa nie pojmie, że to wojna – nie ważne kto ja wszczął – i trzeba zastosować adekwatne środki – bedzie po niej i po nas pewnie też. Pierwszym krokiem, potrzebnym JUŻ, jest wola, determinacja i konkretne działania, które pokażą, żę UE jest realnym organiznem politycznym i panuje nad swoim terytorium. Co oznacza, że kontroluje swoje granice. Teraz do Europy właściwie wchodzi sobie każdy kto chce i jak chce.