Nowy mentor Wyborczej
Tomasz Wróblewski 11.10.2014

Przy okazji dziwacznej fascynacji Gazety Wyborczej doktoratem Marka Goliszewskiego, wypłynęła nowa gwiazda lewicowej nienawiści. Zaprzysięgły wróg przedsiębiorców i pracodawców. Bloger „Piotr Nowak Sex Drugs and Walka Klas”. Wróżę mu wielką przyszłość. Zainspirował już Żakowskiego, Orlińskiego, Kublik i całą GW intensywnie cytującą jego przemyślenia na swoich stronach. Nic dziwnego, skoro zaufali instynktowi Nowaka, to i uwierzyli, że wkrótce runie ład społeczno-polityczny i władza wpadnie w jego ręce… no i w ręce kucharek.

„Gniew społeczny narasta a autonomiczna działalność grup protestacyjnych – kucharek, skłotersów, środowisk lokatorskich – podważa istniejące stosunki stawiając pod znakiem zapytania symboliczną legitymizację obecnego systemu politycznego.”

Doktorat biznesmena jest dla Nowaka uosobieniem systemu opresji, ale to nic w porównaniu z nienawiścią jaką darzy wszystkich innych:

Demokrację – „której skrajną odmianą jest faszyzm”.

Liberalizm – „Liberalne państwo używa niemal wszystkich instrumentów faszyzmu nie wywołując zarazem chaosu i destabilizacji społecznej”.

Przedsiębiorców – „Badylarze znad Wisły zachowują się często jak magnaci z XVI wieku. …Buta, arogancja – trudno o bardziej zadowoloną z siebie i pozbawioną samokrytycznego spojrzenia grupę”.

Porządek społeczny – „Zastraszone społeczeństwo oswoiło się i milcząco akceptuje bandytyzm stosowany przez biznes…. Taki porządek jest legitymizowany przez wstrzykujące morfinę w świadomość media… Wtórują im propagandowo- polityczne tarany, przeróżne lewiatany i BCC”.

Kodeks pracy – „modyfikowany według wskazówek gangsterów z Lewiatana”.

Policję – „Policja spełnia rolę najemnej armii na usługach kamieniczników. … opłacany przez państwo gang, mający za zadanie zabezpieczyć wymianę handlową, stać na straży prawa własności i pacyfikować oddolne ruchy domagające się sprawiedliwości społecznej”.

Amazon – „pracownicy mają być tani, pokorni, dobrze wytresowani, pozbawieni rozumu i godności człowieka. Macherzy od przepływu kapitału przeprowadzili więc szybki risercz. …Za wschodnim brzegiem Odry rozciąga się kraina bogata w znakomitej krwi niewolników. Karnych i zdyscyplinowanych, znających na pamięć wszystkie litanie na cześć pracodawcy i wolnego rynku”.

Są oczywiście postaci i społeczności, które według ideologa sex-skłotersów i kucharek, rokują. Mało, ale są:

Feministki – „To konglomerat uzupełniających się różności; potencjalnie wywrotowych, bo wykraczających poza koncept sprawnie zarządzanej kapitalistycznej fabryki społecznej”.

Huga Chaveza – „Zastał Wenezuelę łupioną przez międzynarodowe korporacje, … Zostawił kraj z rozbudowanym systemem opieki społecznej, powszechną i bezpłatną służbą zdrowia, inkluzywnym szkolnictwem i systemem dotacji dla lokalnych inicjatyw”.

Hiszpańscy anarchiści – „Hiszpańscy bezrobotni po raz kolejny wywłaszczyli jeden z supermarketów. 70 osób wyniosło jedzenie z jednego ze sklepów sieci Carrefour. „Proletariackie zakupy” odbyły się m.in. w miejscowościach Ecija i Arcos de la Frontera”.

Koncept najwyraźniej zachwycił nową lewicową gwiazdę, bo kilka razy wraca do proletariackich zakupów.

„A gdyby tak zainicjować podobne akcje w Polsce? Zapewne zaczadzona liberalnym doktrynerstwem część społeczeństwa podniesie zaraz lament. Zaczną piszczeć o „świętym prawie własności”, zaradnych i niezaradnych, pracusiach i obibokach. Neoliberalny program tresury robi swoje. Ideologiczna amunicja ma jednak siłę neutralizującą ograniczoną poziomem ludzkiej wściekłości. Poniżej minimum egzystencjalnego żyje obecnie ok 2 proc Polaków i Polek. Połowa uważa się za biednych. Prędzej czy później na ulicach zobaczymy obrazki takie jak te z Madrytu czy Aten. A wtedy-drżyjcie Carrefoury i Biedronki.”

Pomysłów na naprawę obecnego systemu Nowak ma zresztą więcej. Pisząc o Inspekcji Pracy, która tylko robi inspekcje zamiast aresztować przedsiębiorców sugeruje:

„Umundurowani i uzbrojeni funkcjonariusze tej instytucji powinni mieć w każdej chwili prawo wejścia zarówno do siedziby firmy jak i miejsca zamieszkania każdego przedsiębiorcy działającego na terenie Rzeczpospolitej.”

Ale co tam inspekcja z karabinami, Nowak radzi iść dalej:

„Przemoc użyta w odpowiedzi na przemoc przedsiębiorców jest słuszna i chwalebna. Dopóki polityka pokojowych demonstracji, jednodniowych strajków, petycji i próśb nie ustąpi miejsca ostrym akcjom bezpośrednim wymierzonym w wyzyskiwaczy, dopóty nie zmieni się nic. Przedsiębiorcy muszą zacząć się bać. Jeśli nie pięści to przynajmniej materialnych strat.”

Nowak przy kolejnych wpisach chwali się, że jego refleksje przedrukowuje portal wyborczej. Jedne in extenso, inne twórczo rozwijając piórami swoich najgłośniejszych autorów. Gratulujemy mentora.