Paradise
Robert Gwiazdowski 22.10.2019

Wrażliwi społecznie komentatorzy walczący o równość i sprawiedliwość znów domagają się wysokiego opodatkowania wdów i sierot – co nazywają eufemistycznie podatkiem spadkowym. Ale ci rodzice, którzy mają co dzieciom zostawić z jakiegoś powodu mają im co zostawić. Zazwyczaj dlatego, że zaradni w życiu byli. Więc zaradzili i temu, żeby ich dzieci zbyt wysokiego podatku spadkowego nie zapłaciły. Zanim udali się do Raju Wiecznego przenieśli się do jakiegoś raju podatkowego jeszcze na ziemskim padole.

Niedawno Sueddeutsche Zeitung opublikowała informacje o korzystaniu z rajów podatkowych nawet przez królową brytyjską. Nie ma się co dziwić – każdy chciałby do raju, ale nie każdemu to się uda. Królowa ma pierwszeństwo.

Raje, nazywane też „oazami podatkowymi” są stare jak podatki. Rozkwitały w Średniowieczu w czasach Wypraw Krzyżowych. I przetrwały do dziś jako trwała zdobycz świata chrześcijańskiego – w odróżnieniu od nietrwałego, jak się okazało, Królestwa Jerozolimy. Oazy były miejscem schronienia nie tylko przed piaskiem pustyni, ale miejscem pokoju, w którym nie można było tknąć tych, co się w nim schronili. Nawet władcom. Nawet złym władcom. Nawet tak złym jak Jan bez Ziemi. Aby nie mógł on ogołocić z majątków rycerzy, którzy z jego bratem Ryszardem Lwie Serce wyruszyli wyzwalać Grób Pański z rąk niewiernych, przekazywali je w powiernictwo „trustów” by ukryć je przed niedobrym władcą. Trust – po angielsku „zaufanie” – to szczególny stosunek prawny pomiędzy jego założycielem, który wnosi do niego swój majątek przekazując formalnie własność powiernikowi, a owym powiernikiem, który, za stosownym wynagrodzeniem ma troszczyć się o przekazany mu majątek, powiększać go i wypłacać zyski, a na koniec przenieść prawa do niego na wskazanych beneficjentów.

Żeby powiernikom źli władcy nie mogli nic zrobić oddawali się oni pod ochronę tych władców, którzy obiecywali, że im nic złego nie zrobią – pod warunkiem zapłacenia podatku o wiele niższego, niż chcieli źli władcy. I tak to zostało do dziś.