Recepta na służbę zdrowia w Polsce
Marcin Nowacki 05.05.2014

System ochrony zdrowia jest przedmiotem niekończących się debat. Niepokojące jest jednak to, że od wielu lat debatujemy nad podobnymi sprawami, a decyzji i reform brak. Brak również wyznaczenia kierunków koniecznych zmian, przez co wszyscy – pacjenci, inwestorzy, zarządzający placówkami ochrony zdrowia – poruszamy się w chaosie.

W odpowiedzi na obecny stan służby zdrowia powstał dokument przygotowany przez zespół Akademia Zdrowia 2030. Jest to materiał od dawna oczekiwany, będący de facto strategią na rzecz rozwoju optymalnego systemu zdrowia w Polsce. W zespole uczestniczyli przedstawiciele organizacji reprezentujących pacjentów, lekarzy, pracodawców oraz samorządów.

Pośród najważniejszych kierunków proponowanych zmian, autorzy raportu wskazują zmiany instytucjonalne, w tym powołanie Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej. Chodzi o to, aby wyjść z silosowego zarządzania środkami na ochronę zdrowia. Obecnie, brak spójnej polityki wynika m.in. z rozdziału zadań i środków na dwa ośrodki władzy. Ponadto, w zakresie kontraktowania świadczeń, proponuje się podział na świadczenia krótkoterminowe (do 5 lat) i długoterminowe (na okres co najmniej 10 lat). Dzięki temu w systemie pojawią się narzędzia do planowania polityki zdrowotnej w oparciu o demografię, epidemiologię i infrastrukturę. Wprowadzenie kontraktów długoterminowych pozwoli również na stosowanie promes, dzięki czemu większym strumieniem dopłyną środki na inwestycje w infrastrukturę. W dokumencie wraca się również do zmian sposobu wykorzystania funduszu socjalnego. Wprowadzona zostaje możliwość dedykowania części środków z funduszu socjalnego na potrzeby zdrowotne pracowników. Inną ważną zmianą, jest reforma obejmująca lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. W założeniu, lekarze POZ mieliby mniejszą grupę pacjentów pod swoją opieką, ale jednocześnie ocena ich pracy miałaby charakter jakościowy (osiąganie celów profilaktyki). W ramach nowego systemu, wprowadzone zostają prywatne ubezpieczenia zdrowotne, których główną funkcją jest zabezpieczenie dodatkowych środków finansowych w systemie. Jest to niezbędny krok, gdyż z uwagi na potrzeby zdrowotne, infrastrukturalne i technologiczne, środki publiczne są niewystarczające.

Mam nadzieję, że dokument zespołu Akademia Zdrowia 2030, będzie podstawą racjonalnej polityki ochrony zdrowia w Polsce. Najwyższy czas, aby oderwać się od partykularnych interesów poszczególnych grup będących częścią sektora. Wszystkie zmiany i inicjatywy muszą skoncentrować się na pacjencie i jakości świadczeń zdrowotnych.


Tekst opublikowany w Pulsie Biznesu