Rząd wybiera fiskalizm
Robert Gwiazdowski 02.04.2015

„Ta zasada jest dla nas nie do przyjęcia” – powiedział dzisiaj “Rzeczpospolitej” jeden z członków rządu na temat prezydenckiego projektu noweli Ordynacji podatkowej i zasady “in dubio pro tributario”. „Wprowadzenie zasady rozstrzygania wątpliwych sytuacji na korzyść podatnika byłoby kompletną zmianą filozofii, która kłóci się z obecnym systemem podatkowym. Nie możemy się na to zgodzić” – dodał.

No cóż… Naczelny Sąd Administracyjny jest innego zdania: „W orzecznictwie NSA dominuje pogląd, iż niejasności lub wątpliwości podatnika dotyczące oceny stanu prawnego nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść podatnika (…) Prawo podatkowe skutki niekorzystne dla podatnika może wyciągać jedynie wtedy, kiedy tenże podatnik naruszył obowiązki wynikające z normy prawnej o treści jednoznacznej” [wyrok z 10.05.2000, III SA 7295/98].

Pisałem jakiś czas temu w Rzepie, że inicjatywa Prezydenta ma znaczenie symboliczne – bo i tak można ją wyprowadzić z Konstytucji. Ale wielu sędziom nie chce się sięgać do Konstytucji – więc dobrze by było, żeby biła ich po oczach w Ordynacji Podatkowej. I żeby “członkowie rządu” nie opowiadali bzdur!