Gospodarka
Ignorancja nie popłaca
04.07.2014

A jest z tym problem. Firma windykacyjna Kaczmarski Inkasso przepytała przedsiębiorców, czy korzystają z Ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Ustawa obowiązuje już od roku, ma kilka korzystnych dla biznesu rozwiązań: pozwala przerzucić koszty windykacji na dłużnika, precyzyjnie określa terminy zapłaty należności, ustala wysokość rekompensaty przysługującej za każdą niezapłaconą w terminie fakturę.

Ustawa to jedno z narzędzi nacisku na dłużników. Jest korzystna dla tej części biznesu, która reguluje w terminie swoje zobowiązania i tego samego oczekuje od innych. Co z tego, skoro z dobrodziejstw ustawy korzysta tylko niewielka część przedsiębiorców, a spora grupa w ogóle jej nie zna albo tylko coś niecoś o niej słyszała. Zaledwie niecałe 33 proc. przedsiębiorców stosuje zapisy ustawy, aż 53 proc. ma o niej bardzo mgliste pojęcie, 15 proc. nie wie w ogóle, o co chodzi.

Trudno to zrozumieć, bo tzw. zatory płatnicze to w Polsce ciągle duży problem. Zamiast narzekać na niesolidnych kontrahentów, lepiej przypomnieć im, w jakim świecie żyją. Może nie jest świat idealny, jednak pewne normy w nim obowiązują. Jeżeli jednak nie znają ich ani wierzyciele, ani dłużnicy, nie będą miały większego znaczenia.

Stanisław Koczot

Fot. na lic. CC2.0/flickr.com/aut. meddygarnet