Odkąd William Nordhaus i James Tobin zadali w tytule słynnego artykułu pytanie „Czy wzrost jest przestarzały?”, odnosząc się w ten sposób do PKB, ekonomiści nie ustają w poszukiwaniach lepszego sposobu pomiaru dobrobytu.

Warsaw Enterprise Institute, wspomagając się dotychczasowymi osiągnięciami w tym zakresie, stworzył własną miarę, Wskaźnik Bogactwa Narodów, który – jak tłumaczy autor metody i wyliczeń ekonomista Karol Zdybel – próbuje mierzyć strumień korzyści ekonomicznych przypadających na jednego obywatela każdego kraju Unii Europejskiej w ciągu roku. Nasz wskaźnik bierze pod uwagę poziom wydatków prywatnych w gospodarce oraz wydatki publiczne. Zakładamy, że wydatki prywatne, jako te, o których decydują suwerennie obywatele, są optymalne. Rząd niczego lepszego z tymi pieniędzmi by nie zrobił. Z kolei wydatki publiczne oceniamy pod kątem ich jakości, a nie wartości nominalnej, wychodząc z założenia, że więcej wcale nie musi znaczyć lepiej. Wskaźnik skonstruowaliśmy tak, by uwolnić go od zarzutu „stronniczości” – wydatkom rządu przyznaliśmy pewien bonus, opisany w rozdziale nt. metodologii.

Projekt posiada dedykowaną stronę internetową z modułem interaktywnym, dzięki któremu możecie dostosować wskaźnik do własnych preferencji.