Państwo i Prawo
Przedsiębiorcy dla Niepodległej. Oskar Sobański
31.10.2019

Oskar Sobański (1877-1933)

Cukier i polityka

Rodzina Sobańskich może się poszczycić nie tylko wybitnymi patriotami, ale też utalentowanymi przedsiębiorcami i przemysłowcami. Można powiedzieć, że talenty gospodarcze przechodziły w tej rodzinie z pokolenia na pokolenie, co znalazło odbicie w znakomitej sytuacji majątkowej familii. Inwestowanie w nowoczesne rozwiązania, wcielanie w życie śmiałych przedsięwzięć finansowych – wszystko to przynosiło efekty. A że przy okazji, dzięki zamożności, można było wspierać doniosłe dla społeczeństwa i dla kraju – to wartość dodana, i to nie byle jaka.

Teodor Oskar Sobański (używał chętniej drugiego imienia) przyszedł na świat 16 IX 1877 roku jako syn Michała Eustachego, ziemianina guberni podolskiej i Natalii z Michałowskich. Ojciec umarł, gdy Oskar był jeszcze niemowlęciem i ciężar wychowania potomka spoczął na matce. Trzeba oddać, że pani Sobańska dobrze przygotowała syna do przejęcia odpowiedzialności za zarządzanie majętnościami. Po ukończeniu gimnazjum Świętej Anny w Krakowie młody człowiek rozpoczął studia rolnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył je w lipcu 1899 roku i od razu objął odziedziczony po ojcu majątek Zwedenówka. Jednocześnie podjął aktywną działalność w kręgach polskiego ziemiaństwa na Ukrainie: został członkiem Towarzystwa Rolniczego Podolskiego, przy którym założył sekcję gorzelniczą. Wybrano go do ziemstwa guberni podolskiej – rodzaju samorządu szlacheckiego w carskiej Rosji. 

Sobański zaangażował się także w przedsięwzięcia przemysłowe; objął udziały w kilku przedsiębiorstwach, m.in. cukrowni Sitkowce i zakładu hodowli roślin Meridian. Ta ostatnia firma eksportowała nasiona buraka cukrowego na cały świat, w tym do Stanów Zjednoczonych. 

Z mniejszym powodzeniem Sobański próbował swoich sił w polityce. Startował z listy polskiej do Dumy w 1906 roku, ale lista poniosła porażkę. W czasie I wojny światowej angażował się mocno w działalność dobroczynną. Zasiadał w kijowskim zarządzie Polskiego Towarzystwa Pomocy Ofiarom Wojny, z ramienia którego organizował opiekę nad dziećmi. W roku 1917 objął stanowisko skarbnika Polskiej Macierzy Szkolnej w Kijowie. Latem tego samego roku włączył się w organizację Rady Ziemian Ziemi Podolskiej, Wołynia i Kijowszczyzny i został jej wiceprzewodniczącym. Współfinansował zakup budynków dla polskich szkół w Kijowie.

Po wejściu na Ukrainę bolszewików ewakuował się wraz z polskimi oddziałami z miasta i okrężną drogą, przez Rumunię, w 1919 roku dotarł do Polski. Przez ponad miesiąc był ministrem aprowizacji w rządzie Paderewskiego – w warunkach powojennej nędzy i chaosu był to jeden z kluczowych dla młodego państwa resortów. Ustąpił, gdy Sejm nie zgodził się na proponowane przez niego – konserwatywnego ziemianina – radykalne kroki, w tym sekwestry, w celu zapewnienia dostaw żywności. Nie zrezygnowano jednak z wykorzystania jego zdolności: w 1920 roku Oskar Sobański stanął na czele Przedsiębiorstwa Transportu i Żeglugi „Polbal”. Kierował nim z dużymi sukcesami. Angażował się też w działalność przemysłu cukrowniczego (zasiadał m.in. w Radzie Naczelnej Polskiego Przemysłu Cukrowniczego), piastował stanowiska w radach nadzorczych przedsiębiorstw i banków. Próbował też – znowu bez powodzenia – działalności politycznej, tworząc propiłsudczykowską Unię Państwowo-Narodową, w którą zaangażował się Gabriel Narutowicz. Unia uzyskała jednak zbyt mało głosów, by dostać się do Sejmu.

Kres jego szerokiej publicznej działalności położył zamach majowy. On, zwolennik Marszałka, został przekonany przez synów, że działania Piłsudskiego były niedopuszczalnym zamachem na demokrację. Przypłacił to odsunięciem przez sanację od ważnych stanowisk – zdecydowano się na rezygnację z talentu menadżerskiego tego rzutkiego i zdolnego człowieka z powodów czysto politycznych. Aby się utrzymać, Sobański podejmował różne prace. Był na przykład kontrolerem w warszawskim magistracie. Nadal angażował się w bliski mu od młodych lat przemysł cukrowniczy. Opracował projekt nowelizacji ustawy o obrocie cukrem, która miała zapewnić efektywne wsparcie państwa przy modernizacji tego surowca. 

Oskar Sobański zmarł 8 października 1933 r. Spoczął na warszawskich Powązkach. Pozostawił liczne potomstwo – czterech synów i aż sześć córek. Większość z nich zapisała się pięknie na kartach ojczystej historii, walcząc m.in. w Powstaniu Warszawskim.  

Dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Koalicje dla Niepodległej”