NOWE TECHNOLOGIE WYDOBYCIA SUROWCÓW
06.06.2014

W Kafe Zielony Niedźwiedź na warszawskim Powiślu spotkali się eksperci zajmujący się politycznymi i technologicznymi aspektami poszukiwania i pozyskiwania surowców energetycznych w  Europie Północnej i w „europejskiej” Arktyce.

Debata, którą poprowadził Zbigniew Sulewski z Rady Dyrektorów WEI, miała za temat: „Nowe technologie wydobycia surowców – implikacje dla europejskiej dalekiej północy i regionu morza bałtyckiego”. Jako głównego panelistę zaproszono dr inż. Pawła Poprawę (Instytut Studiów Energetycznych). Dr Poprawa uważany jest za jednego z najciekawszych specjalistów w dziedzinie geologii naftowej i gazu łupkowego. Zaproszony gość zaprezentował szereg faktów i mitów związanych z rewolucją łupkową, przebieg procesu poszukiwania i pozyskiwania gazu łupkowego w USA i Kanadzie. Omówił ekonomiczne aspekty decydujące o zasadności korzystania lub rezygnacji ze złóż w zależności od ich lokalizacji. Pozostali paneliści – dr inż. Krzysztof Łokaj (Polska Izba Przemysłu Chemicznego) i dr Michał Góra (dyrektor programowy Baltic Desk WEI) – skupili się na tematyce konsekwencji gospodarczych, politycznych, strategicznych i prawno-międzynarodowych, jakie wiążą się z coraz większą rywalizacją o dostęp do arktycznych złóż gazu konwencjonalnego i niekonwencjonalnego.

W konkluzjach z debaty znalazły się następujące elementy:
– uzasadnieniem dla wydobycia z konkretnego złoża jest funkcja dwóch czynników: opłacalności ekonomicznej (w stosunku do trendu cenowego) i możliwości technologicznych (które też są uzależnione od kosztu odwiertu),
– gaz „arktyczny”, którego zasoby stanowią prawdopodobnie 30 procent światowych zasobów jest jednocześnie w tej chwili najdroższym paliwem (z uwagi na koszt wydobycia),
– w strategiach polskich przedsiębiorstw branżowych Arktyka nie znajduje dotąd miejsca, choć tamtejsze wydobycie może mieć duży wpływ na charakterystykę surowców o walnym znaczeniu dla polskiej chemii i przemysłu paliwowego,
– od szeregu lat notowany jest wzrost zainteresowania wielu państw (nie tylko Arktycznej Piątki i członków Rady Arktycznej) uregulowaniem statusu Arktyki, każde jednak chciałoby to zrobić w sposób gwarantujący mu lepszą negocjacyjną pozycję wyjściową),
– aktualne strategie obrony niektórych państw – w tym Rosji i Norwegii – wprost przewidują możliwość zaistnienia militarnego konfliktu w obszarze Dalekiej Północy, a co za tym idzie: ma dziś miejsce „pełzający” wyścig zbrojeń i rozwijanie potencjału jednostek specjalnych do operowania w warunkach skrajnie niekorzystnych dla człowieka.