Gospodarka
Wyższe dywidendy dzięki OFE
13.07.2014

Cięcia w OFE będą miały większy skutek dla naszej giełdy, niż się wydawało jeszcze kilka miesięcy temu. Na pozostanie w funduszach emerytalnych zdecyduje się prawdopodobnie niewielka grupa Polaków (na początku lipca było to tylko 545 tys. osób, podczas gdy powinno być minimum 1,5 mln, by zmiany w OFE były neutralne). Już teraz widać, że warszawska giełda radzi sobie gorzej niż zagraniczne rynki, firmy nie kwapią się do debiutów, mniejszy jest napływ gotówki do funduszy inwestujących w akcje, zagranica nabiera do nas dystansu.

OFE nie były w Warszawie zbyt aktywnym graczem giełdowym, ale zawsze można było na nie liczyć w przypadku dużych debiutów giełdowych, zwłaszcza firm z udziałem Skarbu Państwa. Teraz nawet to się skończy.

OFE nadal nie będą grzeszyły nadmiarem energii. Owszem, wejdą na zagraniczne rynki, by tam poszukać zyskownych akcji, ale raczej wielkiego eksodusu nie ma co się spodziewać. Bardziej prawdopodobne jest to, że zamiast sprzedawać udziały, mogą oczekiwać wypłaty dywidend. Jeszcze przez jakiś czas OFE będą dysponowały sporym kapitałem, z którym notowane na GPW firmy muszą się liczyć. Zmiana polityki dywidendowej spółek z mniej na bardziej szczodrą jest całkiem prawdopodobna.

Stanisław Koczot

Fot. na lic. CC2.0/aut. by Ahmad Nawawi/flickr.com