Komisja do spraw beznadziejnych

Komisja do spraw beznadziejnych
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Mniejsza o zmarnowane siedem lat negocjacji. Mniejsza o CETA. Kanada przeżyje bez Europy i Unia bez Kanady. Jeszcze jakiś czas pociągniemy, choć patrząc na sekwencje zdarzeń i ostatnich projektów, to z CETĄ czy bez, Komisja Europejska prowadzi nas do samounicestwienia.

Komisja Europejska utraciła  zdolności do zawierania jakichkolwiek umów i podejmowania międzynarodowych działań. Nic co wykracza poza wewnętrzne papierowe deklaracje, dyrektywy, dekrety i denuncjacje.  Weźmy ten jeden, ostatni tydzień z życia Brukseli.  Unia Europejska nie ratyfikowała umowy z Kanadą, nie dogadała się w sprawie nowych sankcji dla Rosji, nie porozumiała się co do regulacji imigracyjnych, nie narzuciła kar za odmowę przyjmowania uchodźców, nie zajęła stanowiska w sprawie umocnienia zewnętrznych granic wspólnoty. Nie zdecydowała co dalej z drukowaniem euro, nie zdołała namówić Wielkiej Brytanii do podjęcia szybkich negocjacji brexitowych. I tak tydzień w tydzień od 10 lat. Tysiące jałowych podróży, sesji, konferencji, wizji lokalnych, trojek, misji ostatniej szansy i na koniec – „komisja będzie kontynuowała wysiłki w dalszej przyszłości”.  Czy ktoś jeszcze pamięta Unię Bankową, Unie Fiskalną, Deklaracje Bolońską, Kartę Praw Podstawowych, bankowy super stres test, dyscyplinę budżetową i kary za przekroczenie 3 proc. progu. Klops za klopsem. Jeżeli Komisji Europejskiej coś  wychodzi, to poza wypchnięciem Wielkiej Brytanii z UE,  było jeszcze zatracenie Ukrainy, ubezwłasnowolnienie finansowe Grecji, rozmontowanie układu z Schengen, rekordowe bezrobocie wśród młodych, rekordowy kryzys demograficzny, rekordy niekontrolowanych migrantów , nie mówiąc o towarzyszących im gwałtach i destrukcji miast.

Czy ktoś naprawdę wierzy, że skoro przez siedem lat nie udało się wynegocjować  umowy handlowej z Kanadą, to przez dwa lata uda się porozumieć z Wielką Brytanią. W ciągu roku powstanie silna  ochrona południowych granic Unii, a do wiosny Komisja Europejska wystawi sprawne armie mogące strzec wschodnich granic z Rosją?

 Jeżeli jeszcze nie jest za późno a Komisja Europejska  już dziś nie jest trupem, to jak najszybciej należałoby coś z nią zrobić. Nie wiem – spętać, odizolować, a może przed kolejnymi wyborami zaproponować całkowitą zmianę formuły. W innym razie, przy tym tempie destrukcji,  to za kolejne 10 lat Europa będzie  tak podzielona i bezbronna, jak nie była  od czasów kiedy Wizygoci szturmowali bramy Rzymu 1640 lat temu.

 

 

Inne wpisy tego autora

Wróblewski: Wolność jest dla właścicieli mediów

Prezes Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski ocenił, że pozew Donalda Trumpa przeciwko największym mediom społecznościowym ma bardzo solidne podstawy. – Donald Trump bardzo rzeczowo i bardzo

Esej „Długa droga w nieznane”

„Dzieje ludzkości, co do zasady, są wypadkową ludzkich wyborów. Od czasu do czasu nasze wybory podyktowane są jednak siłą wyższą. Kataklizmy, zarazy, wojny, niewyobrażalne ludzkie

Esej „Oblany test eurokracji”

„Gdy Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, nie mówiąc o Izraelu, zaczynają „nowe”, postpandemiczne życie, Europa pogrąża się w trzeciej fali zarazy i wewnętrznych awanturach. Historia zmagań