Gwiazdowski: Lata z Wielkim Bratem

02fa9d7e044500621d3819472416

Doceniasz tę treść?

Robert Gwiazdowski w swoim felietonie dla „Rzeczpospolitej” pisze:

Dziś się okazuje, że inwigilacja jest niebezpieczna, bo władza inwigiluje Pegasusem nie tylko zwykłych obywateli, ale i „niezwykłych”. W stanie wojennym zaczytywaliśmy się w powielaczowym wydaniu „Roku 1984″ Orwella. W zasadzie nie wiadomo, dlaczego nie była to obowiązkowa lektura – przecież oficjalna propaganda głosiła, że to krytyka imperializmu. Ma to pewnie coś wspólnego z dowcipem z tamtych czasów, gdy oskarżony o lżenie władzy się tłumaczył, że miał na myśli Reagana, na co usłyszał od prokuratora: „Już ja wiem, kogo mieliście na myśli”.

Jeśli chcesz przeczytać więcej, kliknij TUTAJ.

Inne wpisy tego autora

Robert Gwiazdowski: Janusz i January

W najnowszym felietonie dla Rzeczpospolitej Robert Gwiazdowski pisze: Czytelnicy jednej z najbardziej postępowych gazet wolą „czelendżować jak korposzczur, niż robić w Januszexie”. No cóż… de gustibus. Niektórzy zamiast

Skoro nie węgiel i gaz, to zostaje atom

W najnowszym felietonie dla Biznes Interia Robert Gwiazdowski pisze: „Ludzie postępują rozsądnie dopiero wówczas, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą” – głosi jedno z najsłynniejszych praw